Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Unia Krzywda sprawiła niespodziankę, ograła lidera

Negatywne emocje podczas i po meczu Orła Czemierniki z Granicą Terespol. Do dużego kalibru niespodzianki doszło w spotkaniu Podlasia II Biała Podlaska, które straciło pierwsze miejsce w tabeli po porażce u siebie z przedostatnią przed weekendową serią gier Unią Krzywda. Dla gości była to pierwsza zdobycz punktowa w obecnym sezonie. Pozostałe mecze w skrócie bialskiej klasy okręgowej.
Unia Krzywda sprawiła niespodziankę, ograła lidera
Wygrana Red Sielczyk z Lutnią Piszczac sprawiła, że drużyna prowadzona przez Przemysław Skrodziuka została nowym liderem bialskiej klasy okręgowej

Autor: Red Sielczyk

Orzeł Czemierniki w obecnym sezonie spisuje się bardzo dobrze. Gospodarze doznali tylko dwóch porażek, obu przed własną publicznością. Pozostałe wyniki to wygrane. W sumie mają ich już pięć. W siódmej kolejce piłkarze trenera Konrada Łabęckiego zwyciężyli beniaminka, Granicę Terespol. Miejscowi wygrali 2:1, a dwie bramki zdobył Jan Bożym.

Mecz obfitował nie tylko w bramki, ale także w negatywne emocje i czerwone kartki. Po meczu czerwień zobaczyli Piotr Kuźma z Orła i Wiktor Bobrowski z Granicy. 

- Mecze z Granicą zawsze iskrzyły. W tej kolejce, już po końcowym gwizdku też odżyły negatywne emocje. Piotr Kuźma oddał uderzając Jakuba Machnowskiego i zobaczył czerwoną kartkę. Przeciwnik uciekł do szatni. Jeden z zawodników Granicy też ukarany został czerwonym kartonikiem, za drugi żółty. Rozumiem mojego piłkarza. Spotkanie było zamknięte ze strony rywala, który ograniczał się do obrony. My nie za bardzo radziliśmy sobie w ataku pozycyjnym. Byliśmy jakby bez broni. Biorąc pod uwagę to, że w tygodniu nie trenujemy, a po sobotnim zwycięstwie byliśmy nawet liderem, to nasze wyniki w pierwszej rundzie są bardzo dobre. Przed meczem z Granicą nie mieliśmy nawet jednego treningu. Po raz ostatni na wspólnych zajęciach spotkaliśmy się w ubiegły piątek, przed meczem poprzedniej kolejki, na wyjeździe z Orlętami II Łuków. Było nas siedmiu na treningu. Wygraliśmy mecz 3:2. W drużynie mam naprawdę dobrych zawodników, nawet na trzecią ligę - tłumaczy szkoleniowiec Orła Konrad Łabęcki. 

- Obaj zawodnicy, nasz Jakub Machnowski oraz Orła, Piotr Kuźma, prowokowali się wzajemnie. Były gesty słowne, zaczepki, pogdadywanki. Żadnego z tych piłkarzy nie zamierzam bronić. Z tego, co widziałem, to po zakończeniu meczu zawodnik gospodarzy kopnął w plecy naszego gracza. Wiktor Bobrowski pospieszył na pomoc. Zakończyło się czerwienią dla Kuźmy i drugą żółtą, a w konsekwencji także czerwoną kartką dla Bobrowskiego - tłumaczy trener Granicy Piotr Ciejak.

Co do meczu:

- Spotkanie było raczej spokojne. Rywale mieli więcej z gry, my nastawiliśmy się na grę z kontry. Byliśmy osłabieni brakiem kilku zawodników. Mimo to zagraliśmy ambitnie, na tyle na ile było nas stać. W końcowym rozrachunku miała więcej jakości - podsumowuje Ciejak.

Orzeł Czemierniki - Granica Terespol 2:1 (0:0)

Bramki: Bożym (58, 86) - Maksymenko (49).

Czerwone kartki (obie po meczu): Piotr Kuźma (Orzeł), za uderzenie przeciwnika; Wiktor Bobrowski (Granica), za drugą żółtą.

Orzeł: Nowacki - Golec, Mirosław (70 Zając), Pieńko, Kuźma, Kula (87 Ładny), Baryła, Bożym, Fijałek, Krzeczkowski (70 Bożyk), Kaliński (80 Sekuła).

Granica: Karpiuk - Machnowski, Matejuk, Mirończuk (20 Wiśniewski), Trochimiuk, Jakuszko, Bobrowski, Zasiuk, Śledzik, Semeniuk (88 Zajko), Maksymenko. 

Pięć goli w Międzyrzecu

Huragan Międzyrzecz Podlaski miał powody do radości po zwycięstwie nad Sokołem Adamów. Gospodarze wygrali 5:0. Swoje święto w dniu rozgrywania spotkania miał obrońca miejscowych Hubert Łukanowski. Piłkarz zagrał w barwach Huraganu 330 mecz. Obrońca z numerem 13 na koszulce otrzymał kwiaty i pamiątkową koszulkę. W przerwie był konkurs dla kibiców, dwóch z nich otrzymało w nagrodę piłki.

- Goście otrzymali najniższy wymiar kary. To my dyktowaliśmy warunki gry. Odnieśliśmy zasłużone zwycięstwo - mówi kierownik Huraganu drugi trener Huraganu.

Victoria Parczew nie była zadowolona po końcowym gwizdku spotkania z LKS Agrotex Milanów. Przez większość meczu był remis. Goście przechylili szalę na korzyść strzelając zwycięskiego gola już w doliczonym czasie gry i zwyciężając 2:1.

Pierwszy triumf Unii Krzywda

Prowadzące w tabeli po sześciu kolejkach Podlasie II Biała Podlaska nie wykorzystało szansy aby powrócić na pierwsze miejsce w klasyfikacji. Podopieczni trenera Miłosza Storto stracili przodownictwo po sobotniej wygranej Orła Czemierniki z Granicą Terespol. Gospodarze nie dali rady przedostatniej w tabeli Unii Krzywda.

W zespole gości na listę strzelców wpisali się ojciec z synem. Kacper Białach, syn, dwukrotnie trafił do bramki rezerw Podlasia, ojciec, Arkadiusz - raz. Dla Unii była to pierwsza wygrana w sezonie po serii sześciu kolejnych przegranych.

- Zagraliśmy bardzo mądrze. Stworzyliśmy pięć dogodnych okazji, wykorzystaliśmy trzy. Zasłużyliśmy na to zwycięstwo. Miejmy nadzieję, że nie ono jedyne. W kolejnych spotkaniach też chcemy wygrywać - mówi szkoleniowiec Unii Krzywda Paweł Szlaski.

- Rozegraliśmy słaby mecz i nie zasłużyliśmy na punkty. Nawet gdybyśmy zdobyli jakieś „oczka” to i tak to samo powiedziałbym moim zawodnikom. Musimy bardziej chcieć. W meczu przeciwko Unii nie byliśmy zespołem, który chce walczyć o zwycięstwo. Tego zabrakło w tym spotkaniu. Nie utrzymaliśmy pozycji lidera - mówi trener Podlasia II Miłosz Storto.

Orlęta wygrały w Łazach

W derbach powiatu łukowskiego lepsze okazały się rezerwy Orląt Łuków. Goście wygrali 2:1. 

- Prowadziliśmy 2:0, ale oddaliśmy inicjatywę i daliśmy rywalowi zdobyć kontaktową bramkę. Stąd w końcówce meczu było nerwowo. Na szczęście udało się dowieźć wygraną do końca - mówi trener Orląt II Janusz Całka.

Pozostałe mecze 7. kolejki: 

ŁKS Łazy - Orlęta II Łuków 1:2 (Rzewuski 85 - Bartnikowski 38, Mucha 55)

Huragan Międzyrzec Podlaski - Sokół Adamów 5:0 (Tymoszuk 13, 79, Mielnik 34, 65, Ksenchyn 86)

Victoria Parczew - LKS Agrotex Milanów 1:2 (Krzewski z karnego 64 - Romaniuk 18, Pawlina 90 + 2)

W 66 min Sebastian Ostapiuk (Milanów) nie wykorzystał rzutu karnego (przestrzelił).

Podlasie II Biała Podlaska - Unia Krzywda 1:3 (Piotrowicz 62 - Kacper Białach 20, 33, A. Białach 80)

Az-Bud Komarówka Podlaska - KS Drelów 1:5 (Korol 5 - Wiraszka z karnego 6, Kondraciuk 27, Kowalczyk 29, Skurski 80, Tomczuk 89)

Red Sielczyk - Lutnia Piszczac 2:1 (Bartosiak z karnego 1, Głowacki 66 - Hołownia 80)

Grom Kąkolewnica - Absolwent Domaszewnica 6:0 (Madejski 13, Muszyński 18, 81, Kanatek 58, Żabiński 59, Dobrowolski 90)

 1. Sielczyk            7    16    18-12

 2. Grom                7    15    19-10

 3. Orzeł                7    15    20-14

 4. Podlasie II         7    14      16-9

 5. Lutnia               7    13    25-11

 6. Milanów            7    12    19-15

 7. Huragan            7    12    15-11

 8. Victoria             7    11    18-15

 9. Łazy                 7    10    17-13

 10. Az-Bud              6      9    12-14

 11. Orlęta II            7      9    16-22

 12. Granica             6      7    12-12

 13. Drelów              7      6    16-20

 14. Absolwent         7      6    14-27

 15. Krzywda            7      3      9-23

 16. Sokół                7      0      2-20

26 września: Milanów - Az-Bud (godzina 15) * Sokół - Victoria (16) * Granica - Drelów (16) * Orzeł - ŁKS (17:30).

27 września: Łuków II - Sielczyk (14) * Krzywda - Huragan (14) * Absolwent - Podlasie II (15) * Lutnia - Grom (16).

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama