Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Myśliwy zginął od strzału kolegi. 51-latek stanie przed sądem

Prokuratura skierowała do Sądu Okręgowego w Lublinie akt oskarżenia przeciwko 51-letniemu mieszkańcowi Łęcznej. Dariusz L. został oskarżony o zabójstwo z zamiarem ewentualnym. Chodzi o śmierć 68-letniego myśliwego, do której doszło podczas polowania w Milejowie-Wsi 11 listopada 2025 roku.
  • Źródło: Prokuratura Okręgowa w Lublinie
Myśliwy zginął od strzału kolegi. 51-latek stanie przed sądem

Autor: pixabay.com

Do tragicznego zdarzenia doszło podczas indywidualnego polowania. Dwaj myśliwi wcześniej rozlokowali się na oddalonych od siebie ambonach. Po kilku godzinach oczekiwania na zwierzynę, wraz z zapadaniem zmroku i pogarszaniem się warunków atmosferycznych, zdecydowali się zakończyć polowanie. Z dotychczasowych ustaleń śledczych wynika, że Andrzej L. miał zejść ze swojej ambony i skierować się w stronę stanowiska Dariusza L., aby wspólnie udać się do samochodu. W pewnym momencie 51-latek oddał strzał z broni myśliwskiej. Pocisk trafił 68-latka w klatkę piersiową oraz prawe przedramię. Mężczyzna został przetransportowany do szpitala. Pomimo podjętej reanimacji jego życia nie udało się uratować. Dariusz L. po zorientowaniu się, że postrzelił człowieka, miał natychmiast wezwać pomoc. 

Prokuratura: oskarżony miał godzić się na możliwość trafienia człowieka

Według aktu oskarżenia Dariusz L. przewidywał, że w warunkach, w jakich oddawał strzał, obrany przez niego cel może być człowiekiem, i godził się na taką możliwość. Zdaniem prokuratury oddał strzał bez dokładnego, osobistego rozpoznania celu. Śledczy zarzucają mu tym samym zabójstwo w zamiarze ewentualnym. 

Istotne znaczenie w sprawie miała uzupełniająca opinia balistyczna, sporządzona po przeprowadzeniu eksperymentu procesowego oraz uwzględniająca wyniki sekcji zwłok. Biegli wykluczyli, aby pocisk, który trafił Andrzeja L., wcześniej rykoszetował. Z ich ustaleń wynika, że pocisk dotarł do pokrzywdzonego bezpośrednio, bez kontaktu z obiektami, które mogłyby zmienić jego tor lotu. Eksperci ustalili również, że pocisk wniknął w ciało mężczyzny z lewej strony. W chwili trafienia pokrzywdzony znajdował się w pozycji wyprostowanej, bokiem w kierunku, z którego padł strzał.

– Przesłuchany w charakterze podejrzanego Dariusz L. nie przyznał się do zarzuconego mu czynu. Złożył obszerne wyjaśnienia i konsekwentnie podtrzymywał je przez całe postępowanie przygotowawcze. Mężczyzna utrzymuje, że śmierć Andrzeja L. była nieszczęśliwym wypadkiem – przekazał prokurator Marcin Kozak z Prokuratury Okręgowej w Lublinie. 

Wolnościowe środki zapobiegawcze

W toku śledztwa Dariusz L. był tymczasowo aresztowany. Sąd Apelacyjny w Lublinie zmienił jednak ten środek na środki o charakterze wolnościowym.

Obecnie wobec myśliwego stosowane jest poręczenie majątkowe w wysokości 100 tys. zł, dozór policji, zakaz kontaktowania się ze świadkami oraz zakaz opuszczania kraju połączony z zatrzymaniem dokumentu podróży. Za zarzucany czyn grozi mu kara pozbawienia wolności na czas nie krótszy niż 10 lat, a nawet kara dożywocia. 


Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama