Granice wróciły, zgoda nie. Chełm i gmina twarzą w twarz przed sądem?
Odzyskane hektary miały zakończyć jeden z najbardziej napiętych konfliktów samorządowych ostatnich lat. Zamiast tego otworzyły nowy rozdział – z milionowymi roszczeniami, ostrą wymianą argumentów i realnym widmem sądu. Gmina Chełm domaga się ponad 4,8 mln zł, a miasto odpowiada: to my mamy roszczenia większe.
18.01.2026 16:28
3