SKŁADY I PUNKTY
Kotwica: Karaś 29, Olszanecki 16, Surówka 9, Radović 8, Exner 3 oraz Lewandowski 13, Walczuk 12, Sówka 4, Juszczak 3, Molski 0.
Start: Kosior 23, Łuszczewski 19, Olejniczak 8, Marciniak 4, Plevnik 3 oraz Sikora 8, Miś 7, Ostrowski 5, Pelczar 4, Mącik 0.
Koszykarze Kotwicy z determinacją walczyli o zwycięstwo nad Startem, które gwarantowało miejsce w czołowej ósemce zespołów, mających pewny I-ligowy byt. Gospodarze dopięli swego, pokonując „czerwono-czarnych”, którzy nie tak dawno byli liderem rozgrywek. Teraz stracili przodownictwo na rzecz AZS Koszalin.
Pierwsze punkty zdobył Przemysław Łuszczewski, ale później na zmianę trafiali Karaś i Olszanecki, wyprowadzając Kotwicę na prowadzenie 13:5 w 4 min. Gospodarze nie spodziewali się, że tak łatwo uzyskają przewagę i pozwolili sobie na dekoncentrację. Na to czekali lublinianie. Po rzutach Pawła Kosiora, Piotra Misia i Łuszczewskiego Start wygrywał jednym punktem (18:19 w 8 min). W tym momencie szkoleniowiec Kotwicy poprosił o przerwę w grze, a po jej wznowieniu miejscowi nie pozwolili gościom na celny rzut, a sami zdobyli jeszcze 8 pkt.
W drugiej kwarcie podopieczni trenera Arkadiusza Czarneckiego próbowali zniwelować przewagę gospodarzy, czasami nawet do 1 pkt, ale rywale odpowiadali udanymi akcjami i sytuacja znowu powracała do normy. Rozstrzygająca była trzecia odsłona, zdecydowanie wygrana przez gospodarzy. Ich przewaga systematycznie rosła, bardzo dobrze grał Andrzej Karaś, który popisał się nawet wsadem do kosza. Ta akcja nie podbudowała „czerwono-czarnych”. W 28 min Start przegrywał już różnicą 22 pkt, a na początku ostatniej kwarty miejscowi cieszyli się z największej, 23-punktowej przewagi, która wystarczyła do odniesienia zwycięstwa.
Reklama













Komentarze