Górnik górą
Piłkarze Górnika w pierwszym tegorocznym meczu w Łęcznej przywitali swych sympatyków zwycięstwem 4:0. Sobotni rywale z Myszkowa mieli niewiele do powiedzenia w konfrontacji z kandydatem do gry w ekstraklasie.
- 11.03.2002 10:25
Górnik wygrał wysoko, ale do gry można mieć jeszcze wiele zastrzeżeń, czego nie ukrywa również trener Paweł Kowalski. - Gramy praktycznie w nowym zestawieniu, dziś zaprezentowało się kibicom siedmiu nowych piłkarzy. Trzeba czasu żeby zgrać się na tyle dobrze, żeby cieszyć się zarówno ze zwycięstw jak i z punktów - mówił po meczu szkoleniowiec, który ponad dziesięć lat temu wprowadzał do I ligi lubelski Motor. Teraz ma zamiar powtórzyć sukces z Górnikiem.
W sobotnim spotkaniu aż trzy z czterech goli zdobyli zawodnicy pozyskani w zimie. Dwukrotnie bramkarza myszkowian pokonał Dariusz Solnica, a raz - Wojciech Korzan. Pierwszoplanową postacią meczu był jednak - niemal jak zwykle - Paweł Bugała, współautor trzech trafień. Górnik awansował na piąte miejsce w tabeli.
Już w środę łęcznianie zagrają z Orlenem w Płocku.
Niestety, do góry tabeli nie maszerują zawodnicy Hetmana, którzy na powitanie sezonu w Zamościu zafundowali swym sympatykom bezbramkowy remis z nie najwyżej notowanymi Tłokami Gorzyce. W środę kolejny mecz, ze Świtem w Nowym Dworze.
Reklama













Komentarze