Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Górnik Łęczna – Zagłębie Sosnowiec 2:1 (1:1)

Górnik rzutem na taśmę zapewnił sobie komplet punktów z Zagłębiem i utrzymał się w strefie barażowej. Gra podopiecznych Pawła Kowalskiego znowu pozostawiała wiele do życzenia. Jednak najważniejsze pozostają punkty, a te w komplecie załatwił Piotr Jaroszyński pięć minut przed końcowym gwizdkiem. Gości poprowadził Leszek Baczyński, zastępując zdymisjonowanego Franciszka Krótkiego. Dwusetne spotkanie w „zielono-czarnych” barwach rozegrał Paweł Bugała. Po bezbarwnym początku jako pierwsi groźną okazję stworzyli goście. W 13 min Tomasz Stolpa znalazł się w sytuacji sam na sam z Bartoszem Rachowskim, ale obronną ręką wyszedł miejscowy bramkarz. W 19 min mecz zaczął układać się po myśli „górników”. Z rzutu wolnego z 20 m mocno uderzył Wojciech Korzan, a piłka po rykoszecie od muru zmyliła Roberta Stanka. Zamiast dalszych goli dla łęcznian padło wyrównujące trafienie dla Zagłębia. Na kopnięcie z dużej odległości zdecydował się Piotr Stach, a Stolpa czubem buta przedłużył lot piłki, kierując futbolówkę do siatki. Najlepszą okazję na drugiego gola dla gospodarzy zaprzepaścił Paweł Holc, który po podaniu Adama Bosowskiego z 5 m strzelił w bramkarza. Po zmianie stron groźnych okazji było jak na lekarstwo. Mecz toczył się głównie w środkowej części boiska, mnożyły się niecelne podania. Gra ożywiała się dopiero w ostatnim kwadransie, a wyśmienitej okazji nie wykorzystali sosnowiczanie. Po ziemi dośrodkował Marcin Józefowicz, z piłką minęła się cała miejscowa defensywa, a zamykający wślizgiem akcję Maciej Milewski z 2 m trafił w słupek. W odpowiedzi uderzeniem zza pola karnego „Bosy” sprawdził wytrzymałość poprzeczki. W 85 min padł wreszcie upragniony gol. Na pole karne dośrodkował Korzan, a celną „główkę” z bliska posłał do siatki obrońca Jaroszyński. Tuż przed końcem znowu z wolnego strzelił Korzan, ale tym razem minimalnie obok słupka. BRAMKI 1:0 Korzan 19, 1:1 Stolpa 25, 2:1 Jaroszyński 85. SKŁADY Górnik: Rachowski – Jaroszyński, Jarzynka, Bosowski, Boguś – Korzan, Bugała (89 Kaźmierczak), Holc, G. Bronowicki – Solnica (59 Wójcik), Szałachowski (74 Pranagal). Zagłębie: Stanek – Stach (66 Ziółkowski), Michalski, Nowak – Derbin, Stachurski, Treściński, Baczyński, Zięba – Stolpa (31 Józefowicz), Gielza (62 Milewski). Żółte kartki: Jaroszyński, Holc (G) – Michalski, Stach (Z). Sędziował: Tomasz Witkowski z Warszawy. Widzów: 2000.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama