Karny za trzy punkty
Górnik wymęczył skromne zwycięstwo 1:0 nad walczącym o utrzymanie ŁKS Łódź. Jedynego gola dla drużyny Pawła Kowalskiego zdobył pod koniec pierwszej połowy z rzutu karnego Paweł Bugała. Niestety o postawie \"zielono-czarnych” w dalszym ciągu nie można powiedzieć wiele dobrego. W tej sytuacji najważniejsze jednak pozostają punkty, a do swojego konta dopisali je łęcznianie. Dzięki temu perspektywa ekstraklasy w dalszym ciągu wydaje się realna. Pod jednym warunkiem - dużo lepszego stylu gry.
- 04.04.2002 12:25

Młody łódzki zespół przyjechał do Łęcznej po jedno \"oczko”. Temu była podporządkowana gra łodzian, aż do straty gola. Dzięki temu Górnik do przerwy był stroną przeważającą i kilka razy zapachniało golem pod bramką gości. W 11 min po dokładnym podaniu z głębi pola Grzegorza Bronowickiego w dogodnej sytuacji znalazł się Przemysław Kaźmierczak, lecz kopnął nad poprzeczką. Później mocno z dystansu strzelali Marcin Warakomski i Paweł Bugała, ale za każdym razem niecelnie. Po półgodzinie gry z rzutu wolnego znowu płasko uderzył Bugała, lecz Jakub Skrzypiec instynktownie odbił piłkę nogami. Wreszcie w 42 min \"Buła” z lewej strony boiska mocno kopnął na pole karne. Trafił w rękę Artura Kowalskiego i sędzia wskazał na \"wapno”. Pewnym egzekutorem, \"jedenastki” okazał się Paweł.
Po zmianie stron ŁKS nie miał już nic do stracenia i zaczął śmielej atakować. Górnik natomiast przestał, rażąc za to brakiem spokoju i precyzji. Szybsza gra gości, dłuższe przetrzymanie piłki, dokładniejsze rozegranie akcji sprawiło, że łodzianie zaczęli momentami przeważać. W 52 min zdobyli nawet gola wyrównującego, ale arbiter uznał, że Cezary Czpak był na pozycji spalonej. Później jeszcze dwukrotnie domagali się rzutów karnych, gdy w obrębie \"szesnastki” przewracał się pracowity Radosław Matusiak. Końcowy gwizdek sędziego zlał się z potężnym oddechem ulgi miejscowych fanów... i nie tylko.
1:0 Bugała z karnego 43.
Górnik: Mańka - Warakomski, Jarzynka,
G. Bronowicki, Jaroszyński - Korzan (85 Feliksiak), Kaźmierczak, Bugała, Wójcik - Iwanicki (53 Szałachowski), Pranagal
(76 Solnica).
ŁKS: Skrzypiec - Napierała, Kowalski,
Łabędzki - Piątek (77 Paweł Brożek), Golański, Sierant, Dopierała (75 Rączka), Piotr Brożek - Matusiak, Błażejewski (45 Czpak).
Żółte kartki: Warakomski, Iwanicki, Szałachowski (G) - Golański, Piątek (Ł). Sędziował: Leszek Gawron z Mielca. Widzów: 1500.
Reklama













Komentarze