PIŁKARSKA III LIGA
Lewart Lubartów - Korona Kielce 1:1 (Barycza 50 z karnego - Orzeł 33) • Łada Biłgoraj - Górnik Wieliczka 0:4 (Kępski 29, Kolański 64, Gruszka 73, Burliga 90) • Sandecja Nowy Sącz - Stal Kraśnik 2:1 (Damasiewicz 52, Policht 71 - Poleszak 18) • Siarka Tarnobrzeg - Wisłoka Dębica 3:0 (Podlasek 26, Kędzior 35 samob., Kuranty 83) • Proszowianka Proszowice - Stal Stalowa Wola 0:1 (Brytan 79) • Polonia Przemyśl - Star Starachowice 6:0 (Sierżęga 4, Montsko 38, Pankiewicz 43, Badowicz 45, Baran 60, Załoga 69) • Pogoń Staszów - Świt Krzeszowice 4:2 (Trela 9, Pisz 45 z karnego i 54 z karnego, Wójcik 70 - M. Giza 72, Filipczak 74) • Pogoń Leżajsk - Unia Tarnów 2:0 (Karasiński 17, Rapałow 75) • Cracovia - LKS Niedźwiedź 0:0.
- 11.04.2002 13:16
Nie chcę tuż po meczu podejmować pochopnych decyzji, ale w czwartek będę rozmawiał
z zawodnikami, z trenerem i na pewno nie będzie to przyjemna rozmowa - powiedział po wczorajszej porażce Łady
z Górnikiem Wieliczka prezes biłgorajskiego klubu Krzysztof Marzec. - Najpierw muszę ochłonąć, inaczej mógłbym komuś wyrządzić krzywdę.
W pierwszej połowie Łada miała tylko jedną okazję do strzelenia gola. W 34 min Ernest Chomicz strzelił głową z 8 m prosto
w bramkarza. Wcześniej bramkę zdobyli goście z Wieliczki. Tomasz Kępski popisał się indywidualną akcją, ograł dwóch obrońców Łady i strzałem w długi róg uzyskał prowadzenie. Po zmianie stron gospodarze mieli ogromną szansę na wyrównanie. Za faul na Chomiczu sędzia podyktował
w 48 min rzut karny. Piłkę na jedenastym metrze ustawił Wojciech Stryżko, strzelił
w sposób sygnalizowany, ułatwiając bramkarzowi skuteczną interwencję.
Po tej sytuacji gospodarze zupełnie stracili chęć do walki, oddając Górnikowi inicjatywę. Goście jeszcze trzykrotnie umieścili piłkę w siatce. W 64 min Kolański wygrał pojedynek
z Arturem Kielarskim, w 73 min Piotr Gruszka kapitalnie uderzył
z 16 m, w 90 min wynik ustalił strzałem z 10 m Szymon Burliga. Dodajmy, że w trakcie meczu kontuzji nabawili się Kielarski
i Michał Szymański.
BRAMKI
0:1 - Kępski w 29 min, 0:2 - Kolański w 64 min, 0:3 - Gruszka w 73 min, 0:4 - Burliga w 90 min.
SKŁADY
Łada: Kielarski (78 Rossowski) - Hasiak, Zega, Sawczuk, Rejczyk (74 Wieleba), Chomicz, Stryżko, M. Szczawiński, Różański (46 Wlaź), Szymański (51 Klecha), Zarczuk.
Górnik: Felsch - Kutaj, Mróz, Musiał, Tyrka, Depa, Krauz
(53 Kolasiński), Włodarz, Kusia (74 Szczepański), Kępski
(72 Burliga), Gruszka.
Żółt kartki: Sawczuk (Ł). Sędziował: Mariusz Trofimiec (Kielce). Widzów - 1000.
Podopieczni Siergieja Gacenki tylko zremisowali z kielecką Koroną. Lewart uratował jeden punkt po rzucie karnym Łukasza Baryczy. Po słabych wiosennych występach sytuacja lubartowskiego zespołu staje się coraz trudniejsza.
Bezbarwny początek zakończył w 15 min Borys Kaczmarski minimalnie niecelnym strzałem. Mimo kontuzji Grzegorza Klepacza (na rozcięty łuk brwiowy założono mu pięć szwów) wydawało się, że gol dla Lewartu jest kwestią czasu. Nieoczekiwanie w 33 min Andrzej Pidek podał piłkę do... Krzysztofa Orła, który popędził na bramkę gospodarzy zdobywając gola.
Lewart wyrównał po przerwie. Tomasz Lipski zagrał piłkę ręką w polu karnym, a Łukasz Barycza wykorzystał \"jedenastkę”. W drugiej połowie więcej okazji gospodarze nie mieli, poza strzałem w 77 min Marcosa Da Silvy, tuż obok słupka.
BRAMKI
0:1 Orzeł 33, 1:1 Barycza 50 z karnego.
SKŁADY
Lewart: Kudrycki - Dec (61 Mirosław), Zagrodniczek, Mitura - Palica, Barycza, Klepacz (17 Bubiłek), Brzozowski, Kuchta - Pidek (37 Da Silva), Kaczmarski.
Korona: Mierzwa - Nawrocki, Heinrich, Zawadzki, Cieśliński - Lipski (71 Bujak), Dziąg (90 Majewski), Gołąb, Gryz - Różycki (61 Kubicki), Orzeł (81 Salwa).
Żółte kartki: Mitura (L) - Gołąbek, Lipski, Dziąg, Gryz (K). Sędziował: Robert Włodarczyk z Krakowa. Widzów: 800.
W 18 min po akcji Stali lewą stroną piłka trafiła do pozostawionego bez opieki Grzegorza Poleszaka, który oddał pozornie niegroźny strzał. Bodziony odbił piłkę przed siebie, dopadł do niej ponownie Poleszak i skierował do siatki.
Po przerwie gospodarze odrobili straty z nawiązką, chociaż kraśniczanie mieli sporo pretensji do arbitra za pobłażliwość wobec faulujących rywali. W 52 min Policht zagrał do Damasiewicza, który wykorzystał sytuację sam na sam (piłkarze Stali sygnalizowali pozycję spaloną) z Marcinem Bożkiem. Wynik ustalił Policht silnym strzałem w \"okienko”.
0:1 - Poleszak 18 min, 1:1 - Damasiewicz 52 min, 2:1 Policht 71 min.
Sandecja: Bodziony - Łukasik, Frohlich, Zagórski, Damasiewicz (87 Mikołajczyk), Manelski, Szczepański, Ciastoń, Obiedziński (57 Ulucki), Świerad (82 Wojtas), Policht.
Kraśnik: Bożek - Solis, Gawron, Basiński, Nowak, Wronka, Bender (75 Wężyk), Lebioda, Kamiński (73 Samolej), Kleszcz, Poleszak.
Żółte kartki: Łukasik, Manelski (S) - Solis, Kamiński, Samolej, Nowak (K). Sędziował: Wiesław Bąk z Rzeszowa.
Reklama













Komentarze