Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama NOWY LEXUS RZ Odkryj Steel-By-Wire | DNI OTWARTE 4-9 MAJA

Piłkarska II liga

Pierwszego meczu przed własną publicznością Dariusz Herbin nie będzie wspominał mile. Hetman zremisował 1:1 z broniącym się przed spadkiem Hutnikiem. Gola dla zamościan zdobył Marcin Pudysiak i było to 400 trafienie w historii występów klubu w II lidze. Gospodarze nie wykorzystali dwóch rzutów karnych Krakowian żegnały oklaski, miejscowych przeraźliwe gwizdy i okrzyki - \"złodzieje”, \"sprzedawczyki”, \"chcemy wyjaśnień”. Po meczu komplementowaliśmy zespół z Suchych Stawów za dobry występ. Na co Waldek, korespondent Krakowskiej Gazety Wyborczej odparł, że jest to wyłącznie zasługą słabości Hetmana. Zawody ułożyły się po myśli gospodarzy. W 6 min Dominik Malesa podał na pole karne do Pudysiaka, który minął Bronislawa Duricia i strzałem w długi róg pozostawił bez szans Marcina Cabaja. W 14 min mogło być posprzątane. W obrębie \"szesnastki” Tomasz Księżyc ściął rozpędzonego Pawła Zajączkowskiego, za co sędzia wskazał na punkt jedenastu metrów. Jacek Ziarkowski kopnął zbyt słabo i Cabaj złapał piłkę. Po chwili zemściło się to remisem. Z autu wrzucił Grzegorz Jasiak, Marcin Chmiest podał do Krzysztofa Przytuły, a hutniczy kapitan popisał się pięknym uderzeniem w \"okienko” z 17 metrów. Tuż przed przerwą \"Ziaro” mógł się zrehabilitować, lecz po błędzie Księżyca i Piotra Powroźnika, w idealnej okazji strzelił obok bramki. Chwilę po wznowieniu Jacek ponownie był bliski powodzenia. Jednak po rajdzie przez pół boiska z obrońcą na plecach, przegrał pojedynek z krakowskim bramkarzem. Goście znakomicie dowodzeni w środku pola przez Grzegorza Lewandowskiego zaczęli przeważać. Coraz groźniej było na przedpolu Michała Sławuty, lecz w 67 min drugą żółtą kartkę, za bezmyślne odkopnięcie piłki, ujrzał Marcin Chmiest, osłabiając swój zespół. Hetman, mimo przewagi jednego zawodnika, wcale nie był stroną dominującą. Mimo to w 86 min znowu stanął przed znakomitą szansą. Po starciu aktywnego Pudysiaka z Tomaszem Bernasem sędzia po raz drugi wskazał na \"wapno”. Hutnicy nie mogąc pogodzić się z taką decyzją zaczęli opuszczać boisko. Po przeszło pięciominutowej przerwie udało się wznowić zawody. Do \"jedenastki” podszedł \"Zając”, ale Cabaj znowu wyszedł obronną ręką, zostając bohaterem meczu. Fani nie wytrzymali dłużej nieporadności swojego zespołu. Atmosfera na boisku i na widowni zrobiła się bardzo nerwowa. Napięcia nie wytrzymali piłkarze. Piotr Bielak rzucił opaską kapitana w kierunku trybun. \"Zając” obrzucony obelgami, jak i pozostali zawodnicy oraz zarząd, ze łzami w oczach pytał kibiców - \"jakim prawem”... BRAMKI 1:0 Pudysiak 6, 1:1 Przytuła 18. SKŁADY Hetman: Sławuta - Bożyk, Cios, Turkowski - Malesa (61 Giza), Gamla, Bielak, Zajączkowski (83 Albingier) - Pliżga (79 Przybyszewski), Ziarkowski, Pudysiak. Hutnik: Cabaj - Powroźnik, Księżyc, Durić - Makuch, Lewandowski, Bernas (90 Dąbrowski), Przytuła, Kępa - Jasiak (59 Rączka), Chmiest. KARTKI Czerwona: Chmiest 67 min (za 2 żółte). Żółte: Turkowski, Przybyszewski (Hetman) - Księżyc, Chmiest, Kępa (Hutnik). Sędziował: Marek Kowal (Śląski ZPN). Widzów: 2000. Wydarzenia na boisku, które miały miejsce między 39 a 45 minutą, przesądziły o losach meczu w Kietrzu. Z boiska arbiter usunął Pawła Bugałę oraz Piotra Wójcika. W dodatku \"górnicy” stracili dwa gole, w tym jednego po rzucie karnym. Tylko porażce głównych rywali Górnik zawdzięcza, że do miejsca barażowego wciąż brakuje mu tylko jednego punktu. Aż do feralnej 39 min nic nie zapowiadało nieszczęścia łęcznian. Kilka razy goście groźnie zamieszali pod miejscową bramką, ale Przemysławowi Kaźmierczakowi brakowało precyzji. Nieoczekiwanie spotkanie zostało rozstrzygnięte w ostatnich minutach pierwszej połowy. Słabe wybicie Marcina Mańki przejął Tomasz Makarski i ruszył na bramkę Górnika. Przed polem karnym zagrał do Arkadiusza Kłody, a wbiegający w szesnastkę pomocnik Włókniarza został sfaulowany przez Piotra Wójcika. Sędzia podyktował rzut karny, a zawodnika gości ukarał żółtą kartką. Dla Wójcika oznaczało to opuszczenie placu gry, ponieważ kilka minut wcześniej był już upomniany kartką. Rzut karny pewnie wykorzystał Grzegorz Jakosz. Trzy minuty później za atak z tyłu na nogi Sławomira Szarego czerwoną kartkę otrzymał Paweł Bugała. W doliczonym czasie gry akcję lewą stroną przeprowadził ponownie Makarski, dośrodkował przed bramkę, a nie pilnowany Roman Kowalczyk podwyższył wynik meczu. Po zmianie stron bardzo dobre wrażenie sprawiał uszczuplony zespół Pawła Kowalskiego. Ambicją, determinacją, szybkością i ruchliwością powodowali, że nie było widać, iż walczą w liczebnym osłabieniu. W 56 min mocno z ostrego kąta uderzył Tomasz Feliksiak, ale Adam Hołda zdołał odbić piłkę. Potem bramce Włókniarza zagrażali Jacek Iwanicki oraz Wojciech Jarzynka, lecz ich uderzenia był minimalnie niecelne. Włókniarz w tej odsłonie prezentował się słabo, jednak w ostatniej minucie wykorzystał zmęczenie łęcznian i po jednym z kontrataków aktywny Kłoda, z 13 metrów, zagrał do siatki obok wybiegającego Mańki. (ogor) BRAMKI 1:0 Jakosz 39 z karnego, 2:0 Kowalczyk 45, 3:0 Kłoda 90. SKŁADY Włókniarz: Hołda - Rak, Sosna, Tumas - Kłoda, Jakosz, Makarski, Jasiński (59 Kondzielnik), Szary - Kowalczyk (46 Bałuszyński), Pilch (78 Rozmus). Górnik: Mańka - Jaroszyński, Jarzynka, Boguś, Wilk (62 Pranagal) - Warakomski, G. Bronowicki, Bugała, Wójcik - Feliksiak (69 Iwanicki), Kaźmierczak (46 Holc). KARTKI Czerwone: Wójcik (39 min, druga żółta), Bugała (42 min, za faul z tyłu w nogi zawodnika). Żółte kartki: Jasiński, Bałuszyński, Jakosz (W) - Jaroszyński, Wójcik (G). Sędziował: Mariusz Podgórski (Wrocław). Widzów: 800. 33 kolejka: Hetman Zamość – Hutnik Kraków 1:1 (Pudysiak 6 – Przytuła 18), Włókniarz Kietrz – Górnik Łęczna 3:0 (Jakosz 39 z karnego, Kowalczyk 45, Kłoda 90), Arka Gdynia – Świt Nowy Dwór Mazowiecki 1:1 (Witt 62 – Lewicki 71), Tłoki Gorzyce – GKS Bełchatów 3:1 (Pacuła 12, Dziewulski 32, 74 – Jelonkowski 90), Polar Wrocław – Jagiellonia Białystok 2:2 (Giza 35, Augustyniak 78 – Żuberek 66, Grad 82), Ruch Radzionków – Zagłębie Sosnowiec 3:1 (Żaba 45, 81, Jaromin 90 – Zięba 18), Górnik Polkowice – Garbarnia Szczakowianka Jaworzno 2:1 (Jasiński 16, Griszczenko 40 – Tokarz 15), Lech Poznań – Orlen Płock 1:0 (Remień 70), Ceramika Opoczno – ŁKS Łódź 0:1 (Łabędzki 77), Odra Opole – KS Myszków 2:1 (Juraszek 30, Ujek 41 – Folga 9). Aktualna sytuacja: 1. Lech 33 78 23-9-1 56-13 2. Orlen 33 63 17-12-4 42-19 3. Garbarnia 33 59 18-5-10 55-45 4. Bełchatów 33 51 14-9-10 48-39 5. Górnik Ł. 33 50 14-8-11 41-31 6. Ceramika 33 49 14-7-12 48-45 7. Hetman 33 46 11-13-9 42-35 8. Górnik P. 33 44 10-14-9 30-28 9. Tłoki 33 44 12-8-13 37-49 10. Świt 33 41 11-8-14 30-42 11. Zagłębie 33 40 9-13-11 33-36 12. ŁKS Łódź 33 40 10-10-13 32-32 13. Ruch 33 40 11-7-15 43-47 14. Hutnik 33 38 10-8-15 38-46 15. Polar 33 38 10-8-15 33-44 16. Włókniarz 33 38 10-8-15 30-41 17. Arka 33 37 7-16-10 31-37 18. Jagiellonia 33 36 8-12-13 31-34 19. Odra 33 35 10-5-17 32-50 20. Myszków 33 30 8-6-19 31-50

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama