Reklama
Rolnicy nadal protestują. Blokada drogi krajowej nr 2
Protest rolników z powiatu bialskiego nadal trwa. Hodowcy trzody chlewnej od wczoraj blokują krajową "dwójkę pomiędzy Zalesiem a Wólką Dobryńską w pow. bialskim.
- 14.03.2014 10:12

Policja wyznaczyła objazdy dla kierowców samochodów osobowych. - Natomiast samochody ciężarowe, które chcą dojechać do przejścia granicznego w Koroszczynie, są przepuszczane przez rolników co 10 minut. Kolejka tirów nie jest zbyt długa - informuje Jarosław Janicki, rzecznik bialskiej policji.
Obecnie na krajowej "dwójce” k. Zalesia protestuje ok. 100 hodowców trzody chlewnej, głównie z powiatu bialskiego. Zapowiadają, że będą protestować do skutku. - Nie odjedziemy ciągnikami, dopóki na piśmie nie dostaniemy konkretnych rządowych rozwiązań - mówi Robert Janczuk, rolnik z Pojelec w gm. Biała Podlaska, jeden z organizatorów akcji protestacyjnej.Zdesperowani hodowcy oczekują natychmiastowych skupów interwencyjnych, zniesienia strefy buforowej oraz wypłaty rekompensat. Protestują również rolnicy z Mazowsza. Dzisiaj ma tam przyjechać wicepremier Janusz Piechociński. - Od 3 tygodni rząd obiecuje skup. Chcemy konkretnych informacji, kto i kiedy skupi nasze przerośnięte tuczniki - podkreśla Janczuk.
Na dzisiaj protest zapowiadają również rolnicy z gm. Wisznice. Zamierzają zablokować rondo na drodze krajowej nr 63 w Wisznicach.
Reklama













Komentarze