W zaległym meczu IX kolejki Polskiej Ligi Koszykówki Noteć Inowrocław pokonała lubelski Start 98:65, prowadząc od początku do końca meczu. Dziewiętnaście punktów dla gospodarzy rzucił debiutujący w tym zespole amerykański center Chris Sneed.
Mecz dwóch najsłabszych drużyn PLK zakończył się sukcesem gospodarzy. To zły prognostyk dla beniaminka, bo jeżeli tak wysoko przegrywa się z zespołami z dołu tabeli, to trudno realnie myśleć o utrzymaniu. Noteć odniosła drugie zwycięstwo w rozgrywkach w pełni zasłużenie. Gospodarze już w pierwszej kwarcie wypracowali sobie zdecydowaną przewagę, prowadząc w 9 min 24:9. Sneed miał w tym momencie już 9 pkt i 8 zbiórek. Noteć miała w każdej kwarcie swojego bohatera, natomiast w lubelskim zespole zawiedli prawie wszyscy oprócz Brahima Konare. Tym razem najlepszy strzelec ligi - Alex Austin grał dla zespołu, ograniczając swoje popisy snajperskie. Zakończył mecz z dorobkiem 10 pkt i kilku asyst. W tabeli bez zmian. Noteć jest jedenasta z dorobkiem jedenastu punktów, Start zajmuje ostatnią lokatę z dziesięcioma punktami w dorobku.
Noteć Inowrocław - Start Lublin 98:65 (24:11, 21:15, 25:18, 28:21)
Noteć: Mrożek 25 (6 x 3 pkt), Sneed 20, Czaska 12, Austin 10, Żytko 4 oraz Radke 19 (1), Bajdakow 6, Szubarga 2, Skonieczny 0.
Start: Łuszczewski 11 (1), Miś 6, Olejniczak 5, Brown 3, Marciniak 0 oraz Konare 19, Korsior 13 (3), Sikora 5 (1), Pelczar 3, Plevnik 0.
Sędziowali Woźniewski z Łodzi i Kowalczyk z Wrocławia.
(jar)
Komentarze