Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

PIŁKA NOŻNA * Nerwowo w Hetmanie, protest piłkarzy, powybijane szyby w klubie, a w sobotę kolejny mecz - kto w nim zagra?

d We wtorek i wczoraj drugoligowi piłkarze Hetmana nie trenowali, odmawiając przystąpienia do zajęć. Zarząd klubu podjął decyzję o przesunięciu wszystkich zawodników do zespołu rezerw. W najbliższą sobotę, na zakończenie rundy jesiennej w drugiej lidze, do Zamościa przyjedzie Piotrcovia Piotrków Trybunalski. Kogo wystawi do gry trener Andrzej Sikorski? Piłkarze tak argumentowali swą wtorkową decyzję: \"Ze względu na fatalną sytuację organizacyjno-finansową w klubie oraz brak zainteresowania ze strony działaczy (dyletantów i laików) zawodnicy KS Hetman, na znak protestu, nie wyszli na trening. Mamy dość kłamstw i obietnic”. Sytuacja powtórzyła się wczoraj i do zajęć, zaplanowanych na godzinę 10.30 również nie doszło. Już przed meczem z Ruchem drużyna rozważała możliwość odmowy wyjazdu do Radzionkowa. Zawodnicy przymierzali się również, aby na mecz derbowy z Górnikiem w Łęcznej wyjść w innych koszulkach, z napisami \"wyrażającymi protest oraz desperację”. Zamierzali m.in. napisać kwoty z jakimi klub wobec nich zalega. Ostatecznie zaniechano obu pomysłów. Nie mniej zdesperowani od zawodników są... \"kibice”. Po meczu z Górnikiem, na parkingu OSiR zdemolowano dwa samochody, w tym jeden należący do działacza Hetmana. Z poniedziałku na wtorek, w budynku klubowym wybito sześć szyb kostkami brukowymi, uszkadzając przy okazji znajdujące się wewnątrz meble. Rozsądku brakuje niektórym z członków zarządu. Jak się nieoficjalnie dowiedzieliśmy jeden z nich po derby w Łęcznej... zwolnił z pracy trenera (A. Sikorski odmawia jakiegokolwiek komentarza w tej sprawie). Jednak nic o dymisji nie wiedział... prezes Jerzy Świątkiewicz. Jeszcze przed spotkaniem w Radzionkowie, o czym pisaliśmy wcześniej, zarząd klubu zobowiązał Andrzeja Sikorskiego i zespół do wywalczenia w trzech ostatnich meczach - z Ruchem, Górnikiem i Piotrcovią - przynajmniej pięciu punktów. Na razie są trzy (1:0 z Ruchem), więc na zakończenie rundy trzeba będzie dołożyć następne trzy. Na poniedziałkowym posiedzeniu prezydium zarządu trener Sikorski otrzymał zadanie zwyciężenia piotrkowian. Nie wiadomo jednak, czy do sobotniego spotkania z Piotrcovią dojdzie. Piłkarze przez długi czas odwlekali decyzję z posunięciem się do drastyczniejszych metod protestu. Kiedy ją wreszcie podjęli... - Jesteśmy zdesperowani, dlatego rozważamy możliwość odmowy wyjścia na boisko na zakończenie rundy... - mówią. Artur Ogórek Andrzej Sikorski, trener Hetmana - Starałem się przekonać piłkarzy, aby przystąpili do zajęć. Odparli, że bardzo mnie szanują, jednak problem z którym się borykają nie dotyczy mnie. Ja z nim nie jestem związany. Najlepiej w ogóle bym się nie wypowiadał na temat obecnie panującej sytuacji. Nie chcę być źle zrozumianym i niechcący zaogniać sprawy. Chcę coś dobrego zrobić dla drużyny, klubu, Zamościa. Podoba mi się tutaj i nie chcę rozstawać się z tym miastem po dwóch miesiącach. Ten zespół stać jest na lepszą grę. Pokazała to nawet pierwsza połowa z Górnikiem. Trzeba tylko dobrze przepracować zimą okres przygotowawczy. Teraz musimy wygrać z Piotrcovią. W tej sytuacji nie możemy sobie pozwolić na utratę dwóch jednostek treningowych. Dlatego będziemy starali się jeszcze zajęcia środowe nadrobić. Mam nadzieję, że wszystko ułoży się dobrze Dominik Malesa, kapitan Hetmana, w imieniu całego zespołu - Nie robimy problemu, jeśli wobec nas są opóźnienia z wypłatami na przykład 10-dniowe. Jednak nie możemy być obojętni, kiedy klub nam coś obiecuje, a później nie dotrzymuje słowa. Przed meczem z Ruchem były pieniądze w kasie, a mimo to nie wypłacono nam ich, czekając na wynik końcowy i przekazując je dopiero po jego zakończeniu. Sami musimy odprowadzać podatki do urzędu skarbowego, sami płacić składki na ZUS. Obowiązują nas terminy, w których musimy się wyrobić. Tymczasem otrzymujemy pieniądze z dużymi poślizgami, a do tego w ratach. Za październik przelano nam ostatnio jeszcze mniejszą część niż poprzednim razem i wychodzi na to, że w całości będziemy zmuszeni przeznaczyć ją na opłaty. Nie pozostanie na nic więcej. Jerzy Świątkiewicz, prezes Hetmana Sytuacja finansowa klubu jest zła. Stąd wynikają poślizgi z wypłatami dla zawodników. Mam nadzieję, że piłkarze to zrozumieją i dojdziemy do porozumienia. W środę przekazaliśmy jedną ratę. Jeszcze w tym tygodniu powinniśmy uregulować kolejną ratę. Do meczu z Piotrcovią pozostały jeszcze dwa dni. Myślę, że do tego czasu wszystko dobrze się ułoży i dojdzie do spotkania. Przed trenerem i zespołem postawiliśmy zadanie wywalczenia pięciu punktów. Po porażce z Górnikiem, nie pozostaje nic innego, jak wygrać najbliższe spotkanie z Piotrcovią. Od jego wyniku będą zależały kolejne decyzje. Jeżeli chodzi o rzekome zwolnienie z pracy trenera Sikorskiego, to na posiedzeniu zarządu spytałem, czy taka sytuacja miała miejsca. Nikt tego nie potwierdził.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

ReklamaNOWY LEXUS RZ Odkryj Steel-By-Wire | DNI OTWARTE 4-9 MAJA
Reklama
Reklama