Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

PIŁKA RĘCZNA * Konferencja prasowa w Monteksie

Na pierwszym spotkaniu dziennikarzy z nowopowołanym zarządem MKS Montex Lublin Leszek Dunecki - prezes klubu, potwierdził trudną sytuację drużyny. Nowe władze prowadzą rozmowy z potencjalnymi sponsorami, zamierzają również skorzystać z dobrodziejstwa ustawy oddłużeniowej. Liczą również na przychylną postawę władz i mediów. - Sytuacja jest krytyczna - rozpoczął spotkanie Leszek Dunecki. - Podziwiam zespół za to, że jest najlepszy w Polsce, podziwiam go także za to że jest najlepszy, choć tak długo czeka na swoje wypłaty. Sukcesem dziewczyn są kolejne tytuły, naszą porażką obecna sytuacja klubu. Od was zależy jak będziemy postrzegani wśród biznesmenów i polityków - zaapelował do dziennikarzy prezes Dunecki. Zarząd, który jeszcze się nie ukonstytuował, reprezentowali prezes Dunecki, Jacek Iwanicki, Paweł Wójciak i Wioletta Luberecka. Zabrakło, zatrzymanych przez inne obowiązki, Arkadiusza Bratkowskiego i Grzegorza Martychowca. - Zarząd prowadzi rozmowy z potencjalnymi sponsorami - kontynuował Leszek Dunecki. - Widać światełko, ale... w styczniu może już nie być drużyny. Musimy znaleźć środki na dziś, żeby zapewnić byt zawodniczkom. Zawodniczki przyznały, że nie będą czekać w nieskończoność. - Data naszej wytrzymałości i cierpliwości dawno się skończyła - powiedziała Wioletta Luberecka. - Bierzemy na poważnie zapewnienia o pomocy ze strony miasta i urzędu marszałkowskiego. - Najważniejszy jest okres do stycznia - dodała Sabina Włodek. - Jest szansa, żeby ten zespół się utrzymał. Jeśli się jednak nic nie poprawi, to część dziewczyn pewnie odejdzie. Montex chce skorzystać z ustawy oddłużeniowej. - W ubiegłym tygodniu złożyliśmy odpowiednie dokumenty do Urzędu Skarbowego i ZUS - poinformował Paweł Wójciak. - Teraz musimy odczekać na rozpatrzenie wniosku, a ustawa daje na to maksimum 45 dni. Oczywiście musimy uiścić opłatę restrukturyzacyjną i trzeba na ten cel znaleźć pieniądze. Gdyby nasz wniosek został rozpatrzony pomyślnie, to nasze zadłużenie zmalałoby o około 40 procent. Znaczną część konferencji zabrała sprawa naszych piątkowych artykułów \"Niezręczne rozgrywki” i \"Tyle jesteś wart ile ci zapłacą”. Zawodniczki i kadra szkoleniowa Monteksu swoje stanowisko zaprezentowali w liście otwartym, którym zamieścimy w jutrzejszym, wysokonakładowym wydaniu Dziennika. Jarosław Klukowski

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama