Piłkarze ręczni AZS AWF Pol-Kres Biała Podlaska nie mieli większych problemów z odniesieniem kolejnego I-ligowego zwycięstwa. Akademicy pokonali 26:19 Kasztelana Sierpc, jedną z najsłabszych ekip rozgrywek. Punkty zdobyte w sobotę przywróciły bialczan na drugie miejsce w tabeli.
Pol-Kres przystąpił do sobotniego spotkania bez trzech podstawowych zawodników. Do kontuzjowanych Piotra Nera i Krzysztofa Maciejewskiego ostatnio dołączył Grzegorz Mazur. Mimo to przewaga gospodarzy nie podlegała dyskusji. Pierwszą połowę Kasztelan przegrał różnicą trzech bramek, ale druga odsłona zakończyła się wynikiem 10:6 dla miejscowych. Trudno jednak było spodziewać się innego obrotu sprawy, skoro spotkały się drużyny z przeciwnych biegunów tabeli. Kasztelan we wcześniej rozegranych meczach zdobył tylko 4 pkt i jest głównym kandydatem do spadku.
Po pierwszych wyrównanych minutach powoli zaczęła rysować się lekka przewaga gospodarzy, którzy od stanu 3:3 w 8 min odskoczyli na 7:3. Dwukrotnie w tym okresie do bramki Kasztelana trafiał Łukasz Kandora. Poprawa gry w obronie i skutecznie kończone ataki Roberta Pawłowicza pozwoliły gościom zniwelować straty - w 18 min 8:9. Ciężar zdobywania bramek wziął wówczas na siebie Tomasz Gigielewicz. Cztery trafienia z rzędu pozwoliły akademikom odzyskać inicjatywę. Wynik do przerwy ustalił Andrzej Chmielewski (16:13).
Po zmianie stron dominacja bialczan nie podlegała już dyskusji. Zawodnicy Kasztelana mieli ogromne problemy z przebiciem się przez obronę miejscowych, rzucając z nieprzygotowanych pozycji. Efekt był taki, że w 44 min przewaga akademików urosła do ośmiu trafień. Gospodarze kontrolowali przebieg gry, pilnując korzystnego wyniku. Być może dlatego ich przewaga nie urosła do dziesięciu bramek. Maksymalnie wynosiła dziewięć - 25:16 w 56 min. Trener Leszek Siejwa desygnował do gry wszystkich zawodników wpisanych do protokołu. Ostatecznie miejscowi triumfowali 26:19.
W dwunastej kolejce spotkań doszło do meczu na szczycie I ligi. Lider - Gwardia Opole pokonała wicelidera - Grunwald Poznań 33:19. Strata punktów przez poznaniaków pozwoliła Pol-Kresowi powrócić na drugie miejsce w tabeli. Dodajmy, jeszcze że w bramce Kasztelana zagrał dobrze znany bialskim kibicom Paweł Straswecki. Dodajmy jeszcze, że za tydzień szczypiorniści zakończą pierwszą rundę rozgrywek. Pol-Kres wyjeżdża do Końskich.
AZS AWF Pol-Kres Biała Podlaska - Kasztelan Sierpc 26:19 (16:13)
SKŁADY
Pol-Kres: Kubiszewski, Cybulski - Chmielewski 8, Kandora 5, Gigielewicz 4, Krysiak 4, Rurarz 3, Panfil 1, Szupiluk 1, Łuczyk, Różański, Smyrgała, Sirko. Kary: 8 min.
Kasztelan: Malanowski, Staraswecki - Staniszewski 8, Pawłowicz 5, Listkowski 2, Szałkiewicz 1, Krydziński 1, Tybuszewski 1, Lisicki, Wolski, Klimek. Kary: 10 min.
Sędziowali Borowski z Elbląga i Markiewicz z Dawid.
Reklama













Komentarze