Rozmowa z Władysławem Maciejewskim, nowym trenerem pięściarzy Gwarka
- 06.01.2003 11:32
• Od czego zacznie porządki w zespole \"nowa miotła”?
- Nie zamierzam robić wielkiej rewolucji, przecież nie jestem człowiekiem z zewnątrz, pracowałem dotąd wspólnie z Bolesławem Charendarzem i za to co było dobre i złe odpowiadaliśmy razem. Mimo to zamierzam wprowadzić w zespole nieco więcej dyscypliny. W to co robię wkładam zawsze dużo serca, dlatego stawiam przed sobą duże wymagania. Właśnie zaangażowania będę oczekiwał od swoich podopiecznych przede wszystkim.
• Na czym ta \"dyscyplina” ma polegać?
- Wymagać będę od zawodników większej codziennej pracy. Większość zawodników dotychczas siedziało sobie w domu, a tam z treningiem było rozmaicie. Przyjeżdżali na trzy dni przed meczem i brali się solidnie do odrabiania zaległości. Robili tym samym dobre wrażenie, a jak przyszło do meczu, to brakowało świeżości. To wszystko miało wpływ na wynik drużyny, a posrednio na atmosferę w zespole.
• Jakich zmian w kadrze możemy się spodziewać?
- Większych nie będzie. Zrezygnował z boksu Marcin Stankiewicz, a klub nie odnowił umowy z Mariuszem Ludwiszewskim. To są jedyne straty. Podpisalismy umowy z dwoma zagranicznymi zawodnikami. Z bardzo dobrze spisującym się w ubiegłym sezonie ukraińskim \"kogutem” Genadyjem Ozoryńskim i nowym w zespole jego rodakiem Oleksiejem Mazykinem. Ten drugi będzie bardzo mocnym punktem zespołu. Mazykin to europejska elita. Ostatnio walczył w Walce Zabrze, odnosząc komplet zwycięstw w lidze. Za sezon 2001 był sklasyfikowany na pierwszym miejscu w Europie w wadze superciężkiej, a za zeszły jest nieco niżej, bo na piątym miejscu. Trzeba jednak pamiętać, że w meczu może boksować tylko jeden pięściarz zagraniczny, i że w tym sezonie obowiązywać będą już nowe kategorie wagowe. Stąd mocny będzie ten, kto będzie miał możliwość dokonywania większych roszad dostosowanych do siły kadrowej przeciwnika.
• Wygląda na to, że siła Gwarka będzie w pięściach młodzieży, a jeśli tak to w czyich konkretnie?
- Do kadry pierwszego zespołu doszła sprawdzona już w bojach juniorowskich najzdolniejsza młodzież i na nią będę stawiał. W pierwszym meczu z Jastrzębiem duże szanse na występ mają Marek Kucharski, Kamil Kogut i Marek Niedzielski, a może i Mariusz Zakrzewski. Z kadrą ćwiczy kolejny młody z szansami awansu do drużyny Bartłomiej Brzostowski. Uważam, że to dobry kierunek z kilku powodów, nie tylko ekonomicznych .
• Czeka cię ogrom pracy, czy sam dasz sobie radę.
- Nie będzie tak źle. W klubie wzięto to pod uwagę. Od soboty w zajęciach pomagać mi będzie Marek Kozak. Postać znana sympatykom boksu, wychowanek Avii Świdnik, karierę zawodniczą kończył Iglopolu Dębica.
• Wrażenia z pierwszych treningów...
- Wyznaję zasadę, że nie należy chwalić dnia przed zachodem słońca, ale jestem mile zaskoczony. Wszyscy stawili się w komplecie na czas i przystąpili solidnie do pracy. Obyło się bez niepotrzebnych dyskusji i pracujemy w sportowej atmosferze. Dwójka Ukraińców dołączy do nas we wtorek rano.
Rozmawiał Andrzej Frączkowski
Reklama













Komentarze