Reklama
PIŁKA NOŻNA * Podbeskidzie Bielsko-Biała - Górnik Łęczna 0:1 (0:1)
- 24.01.2003 12:59
d Piłkarze Górnika, przebywający na zgrupowaniu w Wiśle, pokonali 1:0 w meczu kontrolnym Podbeskidzie Bielsko-Biała, prowadzone przez Pawła Kowalskiego. Jedynego gola strzelił w pierwszej połowie Andrij Griszczenko. Na obozie, wśród łęcznian pojawił się kolejny nowy zawodnik - Tomasz Copik.
Sparing z Podbeskidziem (piłkarze tego zespołu przyjechali na mecz... prywatnymi samochodami) został rozegrany w Nowej Wsi za Kętami. Mimo nierówności oraz nieco grząskiej nawierzchni, jak na tę porę roku, boisko zostało przygotowane nieźle. Losy sparingu zostały rozstrzygnięte w 17 min, kiedy Andrij Griszczenko uderzył silnie, tuż przy słupku, z 18 m. W zespole Pawła Kowalskiego (jesienią pracował w Łęcznej) najgroźniejsze były akcje Andrzeja Szłapy z Piotrem Cetnarowiczem. Po jednej z nich w polu karnym został sfaulowany Szłapa, ale Maciej Mielcarz nie dał się pokonać z rzutu karnego podyktowanego za to przewinienie. - W pierwszej połowie graliśmy na dobrej płycie. W drugiej zaczęła się już psuć. Było dużo walki, ataków z obu stron, ale my mieliśmy dogodniejsze sytuacje, m.in. za sprawą Grzesia Szymanka i Pawła Bugały. W piątek powinniśmy rozegrać sparing z Wisłą Płock - powiedział Ryszard Majewski, kierownik drużyny.
Przeciwko Podbeskidziu nie wystąpili narzekający na drobne urazy Jakub Smolak, Grzegorz Bronowicki, Piotr Wójcik, a także jeszcze nie w pełni sił po kontuzji Artur Wilk oraz Piotr Bronowicki (leczy kolano, jest już po zabiegu). Zagrali natomiast testowani zawodnicy - Piotr Soczewka, Maciej Pastuszka, Ireneusz Kościelniak, Dariusz Papierz oraz kolejny obrońca Tomasz Copik, jesienią piłkarz szczecińskiej Pogoni. Kowalski również sprawdzał nowych ludzi - Grzegorza Wilczoka, Jarosława Felicha, Adama Sankiewicza, Sławomira Zachnika, juniora Rafała Donocika, Dariusza Stelmacha oraz doskonale znanych na Lubelszczyźnie - Sebastiana Łukiewicza (ostatnio Bełchatów), Dariusza Turkowskiego (Odra Wodzisław, przymierzał się również do gry w Stali Stalowa Wola) oraz Cetnarowicza (dyrektor klubu z Bielska-Białej Piotr Kalinowski, powiedział, że \"Cetnar” podpisał już kontrakt na rok, z opcją przedłużenia). - Postawę \"starych” zawodników oceniam na minus. O nowych nie chcę mówić, bo to dopiero pierwszy sprawdzian. Na pewno popełniliśmy za dużo błędów, które są do poprawienia - skomentował trener Kowalski. W Podbeskidziu nie ma już Marcina Cabaja, próbującego sił w Cracovii.
Podbeskidzie: Łukiewicz - Jendryczko, Piekarski, Zięba, Sankiewicz, Felich, Dembinny, Szłapa, Stelmach, Donocik, Cetnarowicz,; po przerwie na boisko weszli: Bułka - Bujok, Zachnik, Turkowski, Wilczok, Woźniak, Gałgan, Klaczka, Żukowski, Zdolski, Czak.
Górnik: Mielcarz - Kościelniak, Jarzynka, Papierz, Baguś - Pastuszka, Bugała, Soczewka, Korzan - Griszczenko, Szymanek; po przerwie boisko weszli: Rachowski, Pastusiak, Bożyk, Jaroszyński, Skwara, Copik, Bański, Iwański.
Artur Ogórek
Reklama













Komentarze