Hetman szuka półtora miliona
d Zgodnie z założeniami działaczy Hetmana klub na pierwsze półrocze potrzebuje 1,7 mln zł. Pewny jest dopływ gotówki z Canal Plus w kwocie 110 tys. zł oraz ze sprzedanych biletów, szacowanych również na około 110 tys. zł. Jak nietrudno policzyć do zapięcia budżetu brakuje niemal półtora miliona złotych.
- 02.02.2003 22:23
W sobotę w pawilonie Hetmana została zwołana konferencja prasowa. – Chcieliśmy przedstawić aktualną sytuację finansową klubu, z prośbą o przekazanie jej do wiadomości kibiców oraz zamojskiej społeczności – rozpoczął spotkanie z dziennikarzami prezes Jerzy Świątkiewicz. Wraz z nim udział w konferencji wzięli członkowie zarządu: Wojciech Cyc oraz Krzysztof Korona.
Pomysłów nie brakuje, brakuje „kasy”...
– Sytuacja finansowa Hetmana jest zła. Ma na to przełożenie stan gospodarki kraju, a zwłaszcza Zamojszczyzny. W tej chwili mamy 200 tys. zł zaległości w stosunku do wierzycieli: zawodników, pracowników, transportu, opłat za energię elektryczną. Wszyscy członkowie zarządu są społecznikami i nikt za swoją pracę, czas i zaangażowanie nie bierze pieniędzy. Co więcej, niektóre rzeczy pokrywamy nawet z własnej kieszeni. Zarząd wyznaczył sobie misje: 1 – każdy z nas ma dotrzeć do sponsorów; 2 – Hetman jest klubem miejskim i skierowaliśmy pierwsze kroki do prezydenta Zamościa z prośbą o wsparcie; 3 – prowadzimy rozmowy z byłymi głównymi sponsorami z poprzednich lat i jesteśmy na dobrej drodze, aby dojść do porozumienia; 4 – opracowaliśmy pakiety współpracy skierowane do firm, osób fizycznych oraz zakładów i wysłaliśmy je już do 280 potencjalnych sponsorów; 5 – wystąpiliśmy z wnioskiem o przekazanie pierwszego zespołu do spółki akcyjnej Hetman Energetyk. Nasz cel jest jeden – nie wolno dopuścić do spadku zespołu z II ligi. W przyszłym roku będziemy obchodzili 70-lecie klubu i nierobienie niczego jest po prostu samobójstwem – kontynuował prezes Świątkiewicz.
Częściowo oddłużeni
Dziennikarze dowiedzieli się, że Hetman zawarł porozumienie restrukturyzacyjne z Urzędem Skarbowym oraz Zakładem Ubezpieczeń Społecznych, na podstawie którego zostanie oddłużony, pod warunkiem spłaty 15 % zaległości (łącznie 265 tys. zł, rozłożonych na raty) oraz regulowania bieżących należności. W tym roku w budżecie miasta przewidziana jest kwota 300 tys. zł na sport. Jedna trzecia tej sumy ma przypaść Hetmanowi, choć to oczywiście są na razie tylko przymiarki. Zamojska Korporacja Energetyczna deklaruje swoją pomoc, lecz mniejszą niż w latach ubiegłych.
Na razie do kasy pewne są wpływy z Canal Plus – 110 tys. zł (w 2 ratach) oraz z biletów (na wiosnę tańszych niż jesienią). Przy założeniu, że na każdym meczu będzie sprzedanych 1500 wejściówek, ta kwota wyniesie około 110 tys. zł. Według zarządu budżet w pierwszym półroczu równy jest 1,7 mln zł, co oznacza że do realizacji planów brakuje 1,5 mln... – Jesteśmy jedenasty sezon w II lidze i jeszcze nigdy nie mieliśmy pokrycia na początku roku, a mimo to dopinaliśmy budżety. W Hetmanie są dwie sekcje: piłki nożnej i sportów ekstremalnych. Członkowie zarządu są zawodnikami sportów ekstremalnych – dodają działacze.
W odezwie do zamościan i sympatyków Hetmana skierowanej przez zarząd napisano: „Dla zreformowanego w ostatnich dniach Zarządu KS Hetman sprawą honoru jest utrzymanie statusu II-ligowca”.
Reklama













Komentarze