Reklama
W Puławach będą rodzić po ludzku. Remont w szpitalu
Specjalistyczny szpital w Puławach szykuje się do kilku generalnych remontów. Jeszcze w tym roku mają się rozpocząć prace nad przebudową traktu porodowego. W sumie placówka zainwestuje ponad 3 mln zł.
- 24.03.2014 15:45

W najbliższych dniach ma zostać rozpisany przetarg na projekt budowlany pierwszego z remontów. Chodzi o trakt porodowy, który będzie usytuowany na pierwszym piętrze pawilonu B. Koszt w tym przypadku wyniesie około 1,3 mln zł.
Na ostatniej sesji Rady Miasta radni przyjęli uchwałę w sprawie udzielenia pomocy finansowej powiatowi - chodzi o dofinansowanie przebudowy pomieszczeń traktu porodowego w kwocie 300 tys. zł. To kropla w morzu potrzeb, ale swoją pomoc zadeklarowały również Zakłady Azotowe Puławy SA.
- Pieniądze pozyskamy od gminy, myślę, że możemy liczyć także na powiat, dodatkowo na Zakłady Azotowe, a jeżeli będzie taka potrzeba dołożymy również własne pieniądze. Same procedury będą trwały kilka miesięcy, ale liczymy, że w trzecim kwartale 2014 roku uda się ruszyć z pracami - mówi Wojciech Tarłowski, zastępca dyrektora szpitala ds. administracyjnych.
I dodaje, że to dopiero początek. - Remont traktu porodowego to tylko jeden z elementów przedsięwzięcia, które nazwaliśmy "Matka i dziecko - rodzić po ludzku w Puławach”. Jeżeli uda się zebrać pieniądze, to w kolejnym roku zajmiemy się remontem oddziału położniczo-ginekologicznego, a także oddziałem neonatologicznym.Drugi z remontów według wstępnych szacunków będzie kosztował nieco ponad 2 mln zł. Władze szpitala cały czas pracują nad pozyskaniem środków na ten cel.
- Jesteśmy przekonani, że uda się zdobyć brakującą część pieniędzy. Mam kilka innych deklaracji odnośnie pomocy, ale jest jeszcze za wcześnie, żeby o tym mówić - zastrzega Wojciech Tarłowski.
Jak zapewniają władze szpitala, pacjentki nie mają się czego obawiać. Nawet podczas remontu oddział ginekologiczno-położniczy nie zostanie zamknięty. Wszystko ma funkcjonować na zasadzie rotacji sal szpitalnych.
Reklama
















Komentarze