Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

PUCHAR UEFA * Besiktas czekał niestety na Lazio

d Na 1/8 finału zakończyła się przygoda Wisły w Pucharze UEFA. Podopieczni Henryka Kasperczaka przed dwoma tygodniami zremisowali z Lazio 3:3, ale niestety w Krakowie przegrali 1:2. W Rzymie trzeciego gola dla Włochów zdobył kat polskich zespołów - Enrico Chiesa. Pod Wawelem też strzelił decydującą bramkę... W ćwierćfinale zespół Roberto Manciniego zmierzy się z Besiktasem Stambuł. Wisła rozpoczęła w identycznym składzie, jak w pierwszym meczu w Rzymie. Lepszego początku wczoraj nie można było sobie wymarzyć. W 4 min po przepięknej kontrze Kalu Uche podał na wolne pole do Marcina Kuźby, który płaskim strzałem zdobył prowadzenie. Włosi mogli szybko ostudzić entuzjazm gospodarzy, ale Angelo Hugues wyłuskał piłkę spod nóg napastników rywali. \"Biała Gwiazda” ruszyła do śmiałych ataków. Szalał Nigeryjczyk, którego Włosi byli w stanie zatrzymać jedynie faulami. W 13 min mogło być już 2:0, lecz uderzenie Uche z linii wybił obrońca. Po chwili kontuzji nabawił się sędzia Stuart Dougal i gwizdek musiał przejąć arbiter techniczny. Pięciominutowa przerwa wybiła z rytmu rozpędzonych wiślaków. Do głosu zaczęło dochodzić Lazio i w 21 min stało się... Z rzutu rożnego dośrodkował Chiesa, źle zachował się Hughues i Fernando Couto wyskoczył najwyżej do piłki. Portugalczyk po kolejnej wrzutce był bliski zdobycia drugiego gola, jednak piłkę na linii zatrzymał Argentyńczyk Cantoro. Zupełnie niewidoczny w pierwszej połowie Maciej Żurawski tuż przed zejściem na przerwę zachował się jak egoista - zamiast podawać do świetnie ustawionego Kuźby kopnął \"Panu Bogu w okno”. W 50 min niebiosa pomogły Włochom. Z rzutu wolnego strzelił Kamil Kosowski, Uche przedłużył piłkę głową, ale na przeszkodzie stanęło spojenie słupka z poprzeczką. Rzymianie skorzystali z tego daru i pięć minut później Enrico Chiesa uderzeniem z woleja uciszył stadion. Francuski bramkarz jak zaczarowany obserwował lot piłki. Po objęciu prowadzenia doświadczone Lazio nie pozwoliło wydrzeć sobie awansu. Wiślacy bez pomysłu starali się atakować bramkę gości, choć dobre szanse mieli jeszcze Kuźba i Mariusz Jop. W drugiej połowie nie rozbłysły gwiazdy Żurawskiego i Kosowskiego. - Nie tak to wszystko miało wyglądać - powiedział po końcowym gwizdku \"Żuraw”. Oj, zupełnie nie tak... Kolejna piękna porażka polskiego futbolu przeszła do historii. Wisła Kraków - Lazio Rzym 1:2 (1:1) BRAMKI 1:0 - Marcin Kuźba (4), 1:1 - Fernando Couto (21), 1:2 - Enrico Chiesa (55) SKŁADY Wisła: Hugues - Baszczyński, Głowacki, Jop, Stolarczyk - Uche, Strąk (65 Szymkowiak), Cantoro, Kosowski - Kuźba (72 Dubicki), Żurawski (80 Pater). Lazio: Marchegiani - Favalli, Stam, Couto, Negro - Cesar (65 Lazetić), Simeone, Stanković (90 Liverani), Fiore - Chiesa (78 Giannichedda), Lopez. Żółte kartki: Jop (W) - Favalli, Stam, Couto, Negro, Stanković (L). Artur Ogórek

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

ReklamaNOWY LEXUS RZ: Rewolucja totalna! | DNI OTWARTE 4-9 MAJA
Reklama
Reklama