Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Motor Lublin

Sparing z IV-ligowymi Orlętami Spomlek Radzyń Podlaski miał być generalnym sprawdzianem piłkarzy Motoru przed inauguracją wiosennej rundy III ligi. Lublinianie przegrali 1:2. Motor rozpoczął mecz w składzie zbliżonym do tego, który wystąpi w pierwszym meczu rundy rewanżowej. - W wyjściowym składzie mogą zajść najwyżej dwie zmiany - powiedział Roman Dębiński, trener lublinian. - W sobotę nie mogli grać Garwoła i Szynkaruk, a obaj mają szansę znalezienia się w podstawowej jedenastce. Czy jestem zadowolony z gry Motoru? Raczej tak, zwłaszcza do 20 min i pierwszej kontry rywali, którą zakończył kapitalnym strzałem Panek. Sejud nie miał nic do powiedzenia. My zdobyliśmy gola po bardzo ładnej akcji Palicy i Popławskiego, zakończonej skutecznym uderzeniem tego ostatniego. Później moi zawodnicy osłabli, jednak jest to w pełni zrozumiałe, ponieważ w ciągu siedmiu dni rozegraliśmy cztery sparingi, na boisku obficie posypanym piachem. Na takim podłożu szybciej traci się siły. Muszę też pochwalić Orlęta. Tworzą coraz ciekawszy zespół, a czołowe role odgrywają w nim piłkarze lubelscy - Tomasz Brzyski i Michał Szczawiński. Do pierwszego meczu ligowego piłkarze Motoru powinni odzyskać świeżość - Przez tydzień będą lżejsze zajęcia - dodał trener Dębiński. - Zarządziłem wolne do wtorku. Od wznowienia treningów zawodnicy po raz pierwszy będą mieli dwa dni odpoczynku. Teraz skupimy się na analizowaniu błędów popełnionych w meczach kontrolnych, na zajęciach taktycznych, na doskonaleniu stałych fragmentów gry. Jak oceniam przygotowania? Jedna rzecz nasuwa się sama. W zimie na naszych boiskach trudno przygotować się do ligowej rywalizacji. Owszem, można dużo biegać, ale w piłkę gra się mało. Szkoda, że w takim mieście jak Lublin, nie ma jednej porządnej murawy. Trudno też zrealizować cały plan przygotowań. Zaległości musimy nadrobić w trakcie sezonu, czyli znowu będzie trochę prowizorki. Niestety, tak jest w polskiej lidze. Jednak do wiosennych meczów na razie podchodzę spokojnie. Jeżeli pierwsza kolejka zostanie przełożona, a podobno tak ma być, rozegramy jeszcze jeden sparing. (tor) Motor Lublin - Orlęta Spomlek Radzyń Podlaski 1:2 (1:2) Bramkę dla Motoru strzelił Popławski w 30 min. Gole dla Orląt: Panek 20 min i M. Szczawiński 36 min. Motor: Sejud - Wieleba (46 Stopa), Ptaszyński, Maciejewski (65 Jakubczak), Palica, Maziarz (46 Ławecki), Ryczek, Gutek, Syroka (65 Banaszkiewicz), Prędota, Popławski (46 Luty). Orlęta Spomlek: Dadasiewicz - Ślusarczyk (75 Idzikowski), Klajda, Zinko (51 Leszkiewicz), Kwasowiec, Koperwas (75 Gręzak), Pieńkos, M. Szczawiński (46 Pliszka), Brzyski (80 Troć), Panek, Orzyłowski (46 Grzywacz).

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama