Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

SKOKI NARCIARSKIE * Hannawald przegrał z mgłą

d Adam Małysz wygrał konkurs w Holmenkollen i został nowym liderem Pucharu Świata. O prawdziwym pechu może mówić Sven Hannawald, który w drugiej serii skoczył 122 m, ale zawody przerwano z powodu mgły. Adam Małysz w pierwszej serii wylądował na 124,5 metrze z ogromną przewagą nad resztą stawki. Florian Liegl i Roar Ljoekelsoey skoczyli po 116 m i wyprzedzili notami za styl Mattiego Hautamekiego (117 m). Sven Hannawald, który do konkursu w Oslo przystępował jako lider PŚ, oddał w pierwszej serii słaby skok - 114 metrów dało mu dopiero 14. miejsce. Jednak w drugiej serii Niemiec pokazał wielką klasę uzyskując (z wyżej belki) 122,5 m. Zapowiadało to ciekawą walkę z Małyszem i utrzymanie przez Hannawalda przodownictwa w klasyfikacji generalnej PŚ. W drugiej serii skoki oddało 26 zawodników i żaden nawet się nie zbliżył do odległości \"Hanniego”. Pogarszająca się widoczność zmusiła organizatorów do przerwania turnieju, kiedy na swoje skoki czekało już tylko czterech zawodników - w tym Małysz! Po kilkunastu minutach obrad jury zdecydowało się ze względów bezpieczeństwa nie kończyć drugiej serii i unieważnić uzyskane w niej wyniki. Z powodu mgły organizatorzy zdecydowali się uznać za końcowe wyniki pierwszej serii. W ten sposób Małysz triumfował, a Hannawalda sklasyfikowano na miejscu... czternastym. Polak przeskoczył Niemca w klasyfikacji generalnej o 8 punktów (odrobił 74 pkt). To już drugi taki przypadek w tym sezonie i drugi, na którym ucierpiał Hannawald. W Willingen (9 lutego) z powodu zbyt silnego wiatru organizatorzy zdecydowali się uznać za końcowe wyniki pierwszej serii. \"Hanni” nie złapał się nawet do pierwszej trzydziestki. Małysz przeszedł do historii Norwegii jako pierwszy zagraniczny zawodnik, który wygrał na obiekcie Holmenkollen trzy razy. Polak odniósł tam swoje pierwsze zwycięstwo w karierze 17 marca 1996 roku. Na najwyższym stopniu podium stanął na tamtejszej skoczni także 11 marca 2001 roku. W sumie Małysz odniósł dotychczas 22 zwycięstwa w PŚ. W Oslo triumfował po raz pierwszy w tym sezonie. Na niedzielny sukces musiał razem ze swoimi kibicami czekać ponad rok - od konkursu w Zakopanem, z 20 stycznia 2002 roku. Kolejne dwa konkursy odbędą się w najbliższy weekend w fińskim Lahti. Do zakończenia pucharowej rywalizacji pozostały jeszcze dwa konkursy na \"Mamucie” w słoweńskiej Planicy. (jar) Wyniki konkursu drużynowego: 1. Austria (Thomas Morgenstern, Christian Nagiller, Florian Liegl, Andreas Widhoelzl) 908,5; 2. Finlandia (Veli-Matti Lindstroem, Tami Kiuru, Arttu Lappi, Matti Hautamaeki) 887,6; 3. Niemcy (Georg Spaeth, Michael Uhrmann, Martin Schmitt, Sven Hannawald) 867,5; 4. Japonia 839,5; 5. Słowenia 835,9; 6. Polska (Robert Mateja, Tomasz Pochwała, Marcin Bachleda, Adam Małysz) 803,5; 7. Norwegia 779,2; 8. Włochy 610,7; 9. Kazachstan 562,3. Wyniki konkursu indywidualnego: 1. Adam Małysz (Polska) 133,6 pkt (124,5 m), 2. Florian Liegl (Austria) 118,8 (116,0), Roar Ljoekelsoey (Norwegia) 118,8 (116,0), 4. Matti Hautamaeki (Finlandia) 118,6 (117,0), 5. Noriaki Kasai (Japonia) 115,5 (115,0), Simon Ammann (Szwajcaria) 115,5 (115,0), 7. Sigurd Pettersen (Norwegia) 114,6 (114,5), 8. Rok Benkovic (Słowenia) 114,2 (114,0), 9. Tami Kiuru (Finlandia) 113,4 (113,0), 10. Andreas Widhoelzl (Austria) 111,9 (113,0), Martin Hoellwarth (Austria) 111,9 (113,0), (...), 40. Marcin Bachleda 85,8 (101,0), 45. Robert Mateja 70,8 (93,5). Klasyfikacja generalna PŚ: 1. Małysz 1027 pkt, 2. Sven Hannawald (Niemcy) 1019, 3. Widhoelzl 1016, 4. Janne Ahonen (Finlandia) 976, 5. Liegl 896, 6. Primoz Peterka (Słowenia) 789, 7. Hoellwarth 759, 8. Pettersen 747, 9. Ljoekelsoey 709, 10. Andreas Goldberger (Austria) 556. Puchar Narodów (po 23 konkursach indywidualnych i 1 drużynowym): 1. Austria 5341, 2. Norwegia 2668, 3. Finlandia 2544, 4. Niemcy 2407, 5. Słowenia 1974, 6. Japonia 1429, 7. Polska 1278, 8. Włochy 206, 9. Czechy 187, 10. Szwajcaria 181.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama