Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

POLSKA LIGA KOSZYKÓWKI * Noteć Inowrocław - Start Lublin 76:69 (29:16, 11:20, 14:17, 22:16)

Lubelski Start wystąpił w Inowrocławiu bez chorego Pawła Kosiora i kontuzjowanego Przemysława Łuszczewskiego, a mimo to toczył wyrównaną walkę z Notecią. \"Czerwono-czarni” ostatecznie przegrali siedmioma punktami. Pierwsza kwarta należała do Noteci. Goście zupełnie nie mogli poradzić sobie z Tomaszem Mrożkiem, który w tej części spotkania zdobył 18 pkt. Początkowo był pilnowany przez Marciniaka. Kiedy opiekę nad Mrożkiem przejął Michał Sikora, najskuteczniejszy zawodnik Noteci nie trafiał już tak regularnie. W drugiej odsłonie Start zaczął odrabiać straty. W ataku bardzo dobrze spisywał się Piotr Miś, skutecznie kończący akcje kolegów. W sumie zdobył 20 pkt. Dzięki jego rzutom w 17 min goście objęli prowadzenie 34:33. Na początku trzeciej kwarty Noteć ponownie wygrywała - 50:40 w 22 min, ale lublinianie znowu dogonili rywali. Przez osiem kolejnych minut gospodarze nie mogli przebić się przez defensywę Startu, a kiedy Piotr Ostrowski dwukrotnie trafił zza linii 6,25 m, przewaga inowrocławian stopniała do 1 pkt - 54:53 w 30 min. W 35 min było 71:60, ale \"czerwono-czarni” zdobyli się na jeszcze jeden wysiłek. Po \"trójkach” Browna, Brahime Konare i Macieja Bielaka doszło do emocjonującej końcówki meczu. Na 33 sekundy przed końcową syreną na tablicy widniał wynik 71:69. W tym momencie Alex Austin wykorzystał tylko jeden rzut wolny, jednak lublinianie nie przejęli piłki, która wyszła na aut. Sędziowie uznali, że grę wznowi Noteć i w ten sposób gospodarze wyszli z dużej opresji. Później powiększyli przewagę dzięki rzutom \"osobistym”. (tor) SKŁADY I PUNKTY Noteć: Mrożek 23 (5 x 3), Austin 18 (3 x 3), Sneed 14, Radke 13, Kościuk 4 oraz Turković 2, Żytko 2, Czaska 0. Start: Miś 20, Brown 14 (2 x 3), Marciniak 11, Olejniczak 6, Pelczar 0 oraz Bielak 8 (2 x 3), Ostrowski 6 (2 x 3), Konare 4, Sikora 0. Zabrakło \"ognia” Brak w składzie dwóch podstawowych zawodników znacznie osłabił siłę ofensywną Startu. Lublinianie nie zamierzali jednak rezygnować z walki. Gdyby grali trochę skuteczniej i lepiej walczyli pod tablicami, zapewne wywieźliby z Inowrocławia komplet punktów. Szkoda, że sędziowie już na początku meczu odgwizdali Jackowi Olejniczakowi trzy przewinienia. Środkowy Startu musiał pogodzić się decyzjami arbitrów, podjętymi trochę na wyrost i w 4 min usiadł na ławkę rezerwowych, aby powrócić do gry dopiero w decydującej fazie spotkania. Kiedy na boisku brakowało podstawowego centra, gospodarze dominowali pod koszami. W całym meczu zebrali 39 piłek, Start o 13 mniej. Koszykarzom Noteci udało się także ograniczyć poczynania Earla Browna i Michała Marciniaka. Pieczołowicie pilnowani mieli kłopoty z oddawaniem celnych rzutów. Brown trafił tylko trzy razy za 2 pkt na jedenaście prób. Marciniak także trafił trzy razy, na dwanaście prób. Lubelskiej drużynie należą się natomiast słowa uznania za dobrą, agresywną obronę. \"Czerwono-czarni” wymusili na przeciwnikach aż 22 straty. Statystycznie START Skuteczność w rzutach za 2 pkt - 39 proc. (18/46), za 3 pkt - 37 proc. (7/19), rzuty wolne - 80 proc. (12/15), zbiórki - 26 (6 w ataku i 20 w obronie), bloki - 2, asysty - 17, przechwyty - 18, straty - 9, faule - 22. W rzutach za 2 pkt najskuteczniejszy był Piotr Miś - 75 proc. (9/12). Jacek Olejniczak uzyskał 60-procentową skuteczność (3/5). Najsłabiej za 2 pkt rzucali: Brahima Konare - 0 proc. (0/4), Michał Marciniak - 25 proc. (3/12) i Earl Brown - 27 proc. (3/11). Za 3 pkt najskuteczniejszy był Maciej Bielak - 67 proc. (2/3). 50-procentową skuteczność mieli Piotr Ostrowski (2/4) i Konare (1/2). Brown trafił dwa razy na sześć prób, a Arkadiusz Pelczar trzykrotnie spudłował. Najwięcej piłek zebrał Olejniczak - 9 (3 i 6). Miś miał 6 zbiórek (3 i 3). Brown przechwycił aż 8 piłek, Konare miał na koncie 4 przechwyty. Brown zapisał na swoim koncie najwięcej asyst - 5. NOTEĆ Za 2 pkt - 51 proc. (18/35), za 3 pkt - 47 proc. (8/17), rzuty wolne - 59 proc. (16/27), zbiórki - 39 (7/32), bloki - 6, asysty - 21, przechwyty - 12, straty - 22, faule - 14. Tomasz Mrożek popisał się 100-procentową skutecznością w rzutach za 3 pkt (4/4) i 71-procentową skutecznością za 2 pkt (5/7). Alex Austin miał 9 asyst, 1 blok i 6 zbiórek. Za 2 pkt uzyskał 40-procentową skuteczność (2/5), a za 3 pkt trafił trzykrotnie na osiem prób. Najwięcej zbiórek miał Christopher Sneed - 11 (2 i 9). Dziesięć zbiórek zapisał na swoim koncie Hubert Radke (1 i 9). Straty: Austin - 6, Sneed - 5. W opinii trenerów Mirosław Noculak (Noteć): - Cieszę się z trzeciego zwycięstwa z rzędu, chociaż mam sporo uwag do gry mojego zespołu. Pierwsza kwarta była bardzodobra w naszym wykonaniu i chyba popełniłem błąd wprowadzając rezerwowych zawodników. Niestety, wprowadzili sporo chaosu. Mieliśmy zbyt dużo strat, stąd bardzo wyrównana i nerwowa końcówka spotkania. Arkadiusz Czarnecki (Start): - Biorąc pod uwagę brak w naszym składzie dwóch podstawowych zawodników, jestem zadowolony z gry zespołu. Przez większą część meczu nie było widać, że jesteśmy osłabieni. Wprawdzie skuteczność mogła być trochę lepsza, jednak Brown i Marciniak byli pieczołowicie pilnowani i nie mieli zbyt dużo miejsca i czasu na oddanie rzutu. Przegraliśmy także podkoszową walkę. Niestety, Jacek Olejniczak tym razem musiał grać krócej.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama