W pierwszym wyjazdowym meczu pięściarze Gwarka występując bez Aleksieja Mazykina zremisowali w Środzie Śląskiej z zawsze groźną na własnym ringu wrocławską Gwardią. Mazykin w tym czasie startował w mistrzostwach Ukrainy.
Do najlepszych zawodników Gwarka należeli bezsprzecznie Robert Gniot i Aleksander Nycz. Pierwszy po bardzo mądrze rozegranym pojedynku pokonał reprezentanta Litwy Dugispasa Szemiota. Litwin w ostatnio rozegranym meczu z Polską wygrał z Piotrem Wilczewskim z Hetmana Białystok - głównym rywalem Gniota do fotela najlepszego średniaka w kraju. Pojedynek uznano za najlepszy w sobotnim meczu. Nycz natomiast imponował szybkością. Ze Stanisławem Mazurem - jak by nie było piątym pięściarze wagi lekkiej w ubiegłym sezonie - robił co chciał. Mazur w trzeciej rundzie zapoznał się z deskami, a Olek wygrał 31:9. Bardzo dobre pojedynki stoczyli Łukasz Zygmunt wygrywając ze trzy lata starszym (5 w ciężkiej) Michałem Kwietniewskim i Patryk Frąckowiak. Łukasz wykorzystywał umiejętnie ciosy proste i wygrał zdecydowanie 20:8. Frąckowiak boksując z rutynowanym Maciejem Czarnym rozbijał gardę rywala ciosami z dołu na szczękę, a czarny imponował przez cztery rundy... odpornością
Nieźle pokazali się Przemysław Pęczyński który stoczył wyrównany pojedynek, a także Tomasz Zajączkowski w ambitnej walce z najlepszą od lat \"muchą” w kraju - Andrzejem Rżanym. Marek Kucharski boksując w wadze wyżej nie mógł sobie poradzić z bardziej doświadczonym i mocniejszym fizycznie Tomaszem Mazurem (4 w kraju w piórkowej). Sebastian Pawłowski tradycyjnie już przespał dwie pierwsze rundy a potem zabrakło mu czasu na odrobienie strat.
(af)
Władysław Maciejewski, trener Gwarka:
Wspaniale walczyli Gniot i Nycz, niewiele im ustępowali Zygmunt i Frąckowiak. Pęczyński zasłużył przynajmniej na remis, a Tomasz Zajączkowski na specjalna pochwałę. Z Mazykinem w składzie wygralibyśmy. Ten tydzień przepracujemy mocno i zapewniam że do meczu z Hetmanem przystąpimy jeszcze lepiej przygotowani. Liczę że w meczu z mistrzem Polski padnie rekord frekwencji w Łęcznej. Zrobimy wszystko by był to szlagierowy pojedynek sezonie, oczywiście wygrany przez Gwarka.
Od muszej do superciężkiej
(na pierwszym miejscu pięściarze Gwardii):
Andrzej Rżany - Tomasz Zajączkowski 22:10 * Daniel Zajączkowski (Gwarek) w.o. * Tomasz Mazur - Marek Kucharski 9:31 * Stanisław Mazur - Aleksander Nycz 9:31 * Jakub Herbeć - Sebastian Pwałowski 43:18 * Arkadiusz Chowaniak - Przemysław Pęczyński 20:14 * Dugispas Szemiota - Robert Gniot 7:14 * Maciej Czarny - Patryk Frąckowiak 8:18 * Michał Kwietniewski - Łukasz Zygmunt 8:20 * Mateusz Malujda - Wojciech Jastrzębski zwycięstwo Malujdy przez RSC w II r.
EKSTRAKLSA BOKSERSKA
Gwardia Wrocław - Gwarek Łęczna 10:10 * WAH PKB Poznań - Gwardia Warszawa 18:2 * Walka Zabrze - Victoria Skok Jaworzno 10:10 * pauzowała Hetman Białystok i Imex Jastrzębie * 06 Kleofas Katowice został wycofany z rozgrywek. Po pięciu kolejkach:
1. Gwarek 4 7:1 52:28
2. WAH PKB 4 5:3 52:28
3. Imex 4 5:3 48:32
4. Victoria 4 5:3 45:35
5. Hetman 4 4:4 49:31
6. Walka 5 3:7 28:72
7. Gw. Wr. 4 2:6 30:50
8. Gw. W-wa 3 1:5 16:44
23 marca: Gwarek - Hetman Białystok w Łęcznej.
Reklama













Komentarze