Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Do inauguracji żużlowego sezonu pozostało dwanaście dni - pierwsi rywale lubelskiego TŻ Sipma już byli na torze

d Żużlowcy rybnickiego RKM, z którymi lubelskie TŻ Sipma zmierzy się na inaugurację I-ligowego sezonu (30 marca), już przeprowadzili pierwszy trening na torze. Lublinianie wciąż czekają na suchą nawierzchnię. Być może nasi zawodnicy pójdą śladem Dariusza Śledzia i zaczną trenować w... Lesznie. W niedzielę wydawało się, że lubelski tor już niedługo może nadawać się do treningów. Niestety, wczoraj, kiedy słońce zaczęło trochę grzać, roztopiła się reszta lodu i tor ponownie stał się grząski, co uniemożliwiło wjazd ciągnika, który miał równać nawierzchnię. Szefowie TŻ są niepocieszeni, zawodnicy się niecierpliwią, ale na razie nic nie można poradzić. Jarosław Siwek, dyrektor TŻ, zwrócił się do leszczyńskiej Unii z prośbą o możliwość przeprowadzenia treningów na ich obiekcie. Dzisiaj leszczynianie mają dać odpowiedź. Z gościny leszczynian już skorzystał Dariusz Śledź (TŻ Sipma Lublin), który na torze Unii trenował dwukrotnie. - Przede wszystkim chciałem dotrzeć silnik w nowym motocyklu - powiedział Dariusz Śledź. - Jak czułem się na torze po rocznej przerwie? Nie było źle, chociaż ocenę pozostawiam tym, którzy z boku oglądali trening. Nie miałem żadnych kłopotów. Musiałem przejechać kilka okrążeń, ponieważ już 25 marca odnawiam licencję żużlową. Muszę jednak przyznać, że przed ligą jeszcze chętnie bym pojeździł. W Lesznie z nikim się nie ścigałem. Bez licencji nie mogę się ubezpieczyć, dlatego nawet treningowa rywalizacja byłaby dla wszystkich niepotrzebnym ryzykiem. Większość pozostałych krajowych zawodników TŻ jeszcze nie wyjeżdżała w tym roku na tor. Żużlowcy na razie skupiają się na szykowaniu sprzętu. - W tej chwili jeszcze nie widzę wielkiego problemu - stwierdził Tomasz Piszcz. - W tamtym roku po wyleczeniu kontuzji trenowałem tylko trzy razy i już musiałem pojechać w lidze. Jeżeli zaczniemy jeździć na tydzień przed inauguracją sezonu, to też powinno wystarczyć. Przydałyby się natomiast jakieś sparingi. Artur Toruń Rybniczanie już zaczęli Więcej szczęścia mieli I-ligowi rywale lubelskiego TŻ Sipma, z Tarnowa i Rybnika, którzy już przeprowadzili pierwsze zajęcia na torze. O meczu kontrolnym tarnowskiej Unii w Lesznie pisaliśmy wczoraj. Przypomnijmy, że gospodarze pokonali popularne \"Jaskółki” 53:37. W niedzielę po raz pierwszy na tor wyjechali rybniczanie. W zajęciach uczestniczyli wszyscy krajowi zawodnicy, a dodatkowo pojawił się jeden z obcokrajowców - Rosjanin Roman Poważnyj. Przypomnijmy, że drugim zawodnikiem zagranicznym RKM jest Duńczyk Nicki Pedersen. Przy okazji niedzielnego treningu okazało się, że kontuzja ręki Romana Chromika nie jest taka groźna. Na jutro RKM zaplanował sparing z Unia Leszno, w Rybniku.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

ReklamaNOWY LEXUS RZ Odkryj Steel-By-Wire | DNI OTWARTE 4-9 MAJA
Reklama
Reklama