d Lubelskie zespoły już od kilku sezonów nie odgrywają większej roli w walce o awans do II ligi. Po raz ostatni przed taką szansą stanęła Lublinianka prowadzona wówczas przez Romana Dębińskiego. Dziś Dębiński siedzi na trenerskiej ławce Motoru Lublin, ale tym razem jego jedynym celem jest skuteczna walka przed degradacją. Podobnie zresztą jak pozostałych trzecioligowców z naszego województwa - Lewartu Lubartów i Łady Biłgoraj.
Do IV ligi spadnie minimum cztery zespoły, awansuje tylko jeden. Spadkowiczów może być więcej, zależnie od tego, kto opuści II ligę. W tym gronie mogą znaleźć się - realnie rzecz biorąc - aż trzy ekipy terytorialnie podporządkowane naszej grupie III ligi: Tłoki Gorzyce, Stal Stalowa Wola i Hetman Zamość.
Kompleksy zostawią w szatni
Zdecydowana większość trzecioligowców swą uwagę skupia przede wszystkim na bronieniu się przed degradacją. Nawet piąta w tabeli Polonia Przemyśl, z dorobkiem 25 punktów, nie może być pewna swojego bytu. W najtrudniejszej sytuacji znalazł się Motor, który po pierwszej rundzie jest w tabeli przedostatni, z 12 punktami. Jesienią jego napastnicy strzelili najmniej goli w lidze - tylko 11. Jednak Roman Dębiński wierzy w swoją drużynę, w której w przerwie zimowej solidnie wzmocnił każdą formację - obronę Romanem Garwołą, bramkę Arturem Sejudem, pomoc Armandem Palicą i atak Marcinem Popławskim. Dziewięć spotkań lublinianie rozegrają na stadionie przy Al. Zygmuntowskim. W pierwszym podejmą Polonię Przemyśl, w sobotę o godz. 15. Ważne, aby jesienne kompleksy motorowcy zostawili w szatni, a na boisku zdobywali gola za golem. I w konsekwencji odbili się od dna tabeli.
Trochę łatwiej niż Motorowi
W roli gospodarza wiosnę zainauguruje również Lewart, który zmierzy się z Unią Tarnów (niedziela 15). Wydaje się, że z naszych trzecioligowców Jerzy Krawczyk dysponuje najmocniejszą kadrą, wzmocnioną dodatkowo Mariuszem Sawą, Grzegorzem Pastusiakiem, Krystianem Okoniewskim i Pawłem Machnikowskim. Zespół z Lubartowa plasuje się na teoretycznie bezpiecznej - 13 pozycji, z dorobkiem 19 punktów. W pierwszej części piętą achillesową Lewartu była postawa na obcych boiskach.
Najwięcej \"oczek” z naszego tercetu - 23 - zgromadziła Łada, co pozwoliło na zajęcie 9 miejsca. Nowy trener Jerzy Bojko nie dokonał wielkich transferów - doszli Dariusz Bartnik, Paweł Zajaczkowski, wychowankowie, a także powrócili Piotr Bubiłek i Mariusz Rybak. Jednak z Biłgoraja ubyło kilku piłkarzy, w tym doświadczeni Dominik Bednarczyk oraz w ostatniej chwili ostoja defensywy Roman Żuchnik. Łada pierwsze spotkanie zagra u siebie z Pogonią Staszów, ale dopiero 30 marca.
Stawowy czy Wdowczyk?
W tym sezonie walka o awans rozegra się między Cracovią i Kolporterem Koroną Kielce. Oba kluby dysponują odpowiednim zapleczem piłkarskim oraz finansowym. Przed rewanżami przewagę pięciu punktów mają krakowianie, a także w zanadrzu mecz na swoim stadionie. Kto będzie górą - Wojciech Stawowy (trener Cracovii), czy Dariusz Wdowczyk (Kolporter)? - Mamy najsilniejszy zespół w II lidze, choć rywali, a zwłaszcza Korony Kielce, która poważnie wzmocniła skład, lekceważyć nie wolno. Startujemy z pozycji faworyta, trzeba to teraz potwierdzić na boisku - powiedział Paweł Misior, prezes Cracovii.
Artur Ogórek
Cztery pytania do...
Trenerom naszych trzecioligowców zadaliśmy cztery krótkie pytania, dotyczące prognoz na rundę wiosenną - 1. Kto awansuje?; 2. Które miejsce zajmie ich zespół?; 3. Kto będzie główną postacią rundy w ich zespole, na kim będzie opierała się gra?; 4. Kto będzie odkryciem?
Jerzy Krawczyk (Lewart Lubartów)
1. Cracovia, po ciężkiej walce. 2. Bezpieczne. 3. Mariusz Sawa, w tym celu został sprowadzony. 4. Mam zespół składający się z doświadczonych piłkarzy i raczej trudno będzie o odkrycia.
Jerzy Bojko (Łada Biłgoraj)
1. Cracovia, bo ma pięć punktów przewagi i atut własnego boiska w meczu z najtrudniejszym rywalem Koroną Kolporterem Kielce. 2. Chcemy zająć miejsce w górnej połówce. 3. Nie brakuje nam doświadczonych zawodników, ale myślę, że będzie to nasz kapitan Ireneusz Zarczuk. Powinien się przełamać, w sparingach spisywał się bardzo dobrze. 4. Kilku młodszych zawodników dostanie więcej szans. Może objawieniem okaże się Paweł Zajączkowski. A są jeszcze Piotr Kwieciński i Rafał Polak.
Roman Dębiński (Motor Lublin)
1. Cracovia i Korona mają równe szanse. 2. Naszym zamiarem jest wywalczenie miejsca gwarantującego Motorowi utrzymanie. 3. Liczę na Artura Sejuda i Romana Garwołę. 4. Odkryciem będzie cały zespół Motoru.
Cracovia, czy Korona?
Po pierwszej części sezonu liderem grupy czwartej III ligi jest Cracovia, z 37 punktami na koncie. Zespół spod Wawelu o pięć \"oczek” wyprzedza Kolportera Koronę Kielce, sześć - Stal Rzeszów i siedem - Sandecję Nowy Sącz. Jednak walka o awans sprowadza się wyłącznie do dwóch zespołów - Cracovii i Korony. Który z niej wyjdzie zwycięsko?
Cracovia, bo: ma 5 punktów przewagi nad Koroną * gra u siebie mecz z kielczanami * ma trenera Wojciecha Stawowego * strzeliła najwięcej goli - 50 * ma najlepszych napastników w lidze - Wojciech Ankowski (16 goli) i Piotr Bania (Cracovia) * straciła najmniej goli - 10 * ma silny, w opinii wielu fachowców, już drugoligowy skład * dokonała rozsądnych i perspektywicznych transferów - Arkadiusz Baran, Dariusz Zawadzki, Marcin Cabaj * ma odpowiednie zabezpieczenie finansowe * jest z Krakowa, a rozgrywki prowadzi Małopolski ZPN * bo wreszcie musi się udać.
Korona, bo: strata 5 punktów, to wcale nie tak dużo, o czym przekonało się już wiele drużyn, w tym Górnik Łęczna * Korona może wywieźć komplet punktów z Krakowa, u siebie potrafiła zremisować 0:0 z Cracovią, jeszcze przed \"erą Wdowczyka” * ma trenera Dariusza Wdowczyka * od przyjścia Wdowczyka wygrała wszystkie mecze - 7 * ma skuteczną defensywę - 11 straconych goli * od kiedy przyszedł Wdowczyk straciła tylko 2 gole, a zdobyła 14 * dokonała istotnych transferów, doświadczonych piłkarzy - m.in. Arkadiusz Bilski, Hermes, Sławomir Rutka, a w kolejce czeka jeszcze kilku, w tym podobno Wojciech Małocha * Cracovia od kilku sezonów chce awansować, ale bez skutku * ma sponsora firmę Kolporter, która na nic nie żałuje pieniędzy i wie czego chce * pieniądze mogą prawie wszystko.
Mecz na szczycie zostanie rozegrany 30 marca.
(ogor)
Komentarze