Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama NOWY LEXUS RZ: Rewolucja totalna! | DNI OTWARTE 4-9 MAJA

BOKS * Gwarek przeegzaminuje mistrzów z Białegostoku - lider kontra mistrz Polski

Hetman Białystok to najmocniejszy ostatnio kadrowo zespół polskiej ligi, obrońca tytułu mistrza Polski. Gwarek Łęczna po kilku \"podejściach” zgłasza coraz większe aspiracje i chęć wskoczenia na ligowe podium. Po dobrym starcie łęcznianie przewodzą stawce. Obydwa zespoły w niedzielne przedpołudnie rozpoczną mecz na szczycie polskiej ligi. Dodatkowa zachęta do obejrzenia meczu w hali przy ul. Jaśminowej wydaje się być zbędna. Teoria nie zawsze sprawdza się w praktyce, ale bokserskie rankingi wydają się bardzo miarodajne. Na ubiegłorocznej krajowej liście białostoccy pięściarze w większości plasowali się wysoko. Dowód? - Juszczyk (3 wśród juniorów), Dziembowski (2), Łęgowski (2, przeszedł z Zawiszy Bydgoszcz), M. Głażewski (2), Bojanowski (1), Nowosada (1), Wilczewski (2), Kuziemski (1) Zimnoch (9) i Kiełsa (1). Patrząc na ten skład o wygraniu z Hetmanem mogą jedynie marzyć... szaleńcy. Ale w boksie zdarzają się przeróżne niespodzianki, o czym przed niedzielą marzy trener Gwarka Władysław Maciejewski. O tym że... nie taki Hetman straszny pokazały w obecnym sezonie Imex Jastrzębie (wygrana 12:8) i Victoria Jaworzno (15:5), inkasujące pod dwa punkty na swoich ringach. W Jastrzębiu przegrywali: Juszczyk, Dziębowski, Łęgowski, Bojanowski, Świerzbiński i Kuziemski (wygrali: M. Głażewski Wilczewski, Żujew i Kiełsa), a w Jaworznie, gdzie Victorię wzmocnił mistrz Europy Powietkin (wygrał z Kiełsą 23:7), Kołacz sprawił srogie lanie Karaczunowi, Jałowiec miał dwukrotnie na deskach M. Głażewskiego, a ponadto przegrywali Bojanowski, Juszczyk, Zimnoch, zaś w walce na szczycie Cendrowski był lepszy o klasę od Nowosady. W Gwarku prawdopodobnie zabraknie Ozoryńskiego i Mazykina, kończących starty w mistrzostwach Ukrainy. Z podobnego powodu z Hetmanem nie przyjadą Białorusini Karaczan i mistrz Europy Chacygow (waga kogucia), a także wicemistrz Europy w wadze ciężkiej - Żujew, trenujący na zgrupowaniu swojej kadry. Andrzej Frączkowski Władysław Maciejewski, trener Gwarka Spodziewam się ciężkiego meczu, zaciętego. Jesteśmy dobrze przygotowani, a jedyne zmartwienie to brak Ukraińców. Bez względu na drobne wagowe roszady większość pojedynków zapowiada się niezwykle atrakcyjnie. Łatwe punkty otrzyma tylko Kiełsa, przy absencji Mazykina. Liczę na rekord na widowni, doping będzie nam bardzo potrzebny. Takie walki jak Nycz - Głażewski, Sobczak - Nowosada, Gniot - Wilczewski, Frąckowiak - Kuziemski (i z pewnością pozostałe) naprawdę warto będzie obejrzeć.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama