Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Żużlowy mecz TŻ Lublin ze Startem Gniezno przełożono na inny termin

Zgodnie z naszymi zapowiedziami nie rozegrano wczoraj na lubelskim torze żużlowego meczu o mistrzostwo I ligi TŻ Sipma - Start Gniezno. Goście, mimo ostrzeżeń o złym stanie nawierzchni zamienionej w grzęzawisko, przyjechali na zawody. O godz. 14 sędzia Zdzisław Fyda z Krakowa stwierdził, że toru nie można było odpowiednio przygotować do bezpiecznej jazdy i oficjalnie odwołał zawody. Goście, którzy przyjechali w prawie najsilniejszym składzie (zabrakło tylko Adama Skórnickiego, startującego w Anglii), ze Szwedem Stefanem Andersonem i Duńczykiem Jesperem Jensenem, nie kryli rozczarowania. Kierownictwo Startu zaproponowało rozegranie meczu dzisiaj, jednak gospodarze nie mogli przystać na ten termin. Zgodnie z regulaminem nie można organizować meczu w przeddzień innych zawodów, w których startują zawodnicy z zespołów, mających rywalizować w lidze. Tak się złożyło, że we wtorek Tomasz Piszcz będzie jeździł w Rybniku, w finale krajowych eliminacji do mistrzostw świata. Rybnicki turniej był już dwukrotnie przekładany. Rozegranie meczu w środę także nie wchodzi w rachubę, ponieważ na czwartek Daniel Jeleniewski (TŻ Sipma) ma zaplanowany start w finale krajowych eliminacji do mistrzostw świata juniorów. Okazało się, że pierwszym wolnym terminem jest 1 maja, ale ta data nie odpowiada Startowi Gniezno. Strony nie doszły porozumienia i być może nowy termin I-ligowego meczu będzie musiała wyznaczyć Główna Komisja Sportu Żużlowego. Kierownictwo Startu naraziło się na poniesienie kosztów związanych ze sprowadzeniem do Lublina zawodników zagranicznych, natomiast TŻ Sipma nie zapraszało swoich obcokrajowców - Lee Richardsona i Hansa Andersena. Richardsonowi na pewno przydał się odpoczynek. Przypomnijmy, że w jednym z meczów ekstraklasy angielskiej Lee przerwał starty w połowie spotkania. Powodem były zawroty głowy, które są następstwem upadku Anglika podczas meczu w Gorzowie. W ostatnim spotkaniu szefowie Coventry już nie wstawili Richardsona do składu, co nie przeszkodziło w odniesieniu kolejnego zwycięstwa, tym razem nad Belle Vue Aces 50:40. Przed lubelskim TŻ Sipma dwa mecze wyjazdowe. 21 kwietnia lublinianie zmierzą się w Tarnowie z Unią, a 27 kwietnia - w Rawiczu z Kolejarzem. Do Tarnowa lublinianie pojadą bez Richardsona i Andersena, którzy będą startowali w Pucharze Anglii. Z tego samego powodu w Unii zabraknie Davida Hove i Petera Karlssona. TŻ prawdopodobnie uzupełni skład Węgrem Attilą Stefanim, a Unia Siergiejem Darkinem (Rosja). Artur Toruń

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama