Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama STUDNIÓWKA 2026 - zobacz galerię zdjęć!
Reklama

Pierwsze wrażenia z jazdy nowym peugeotem 407

Przed 70 laty po raz pierwszy w historii Peugeota pojawiła się cyfra \"4” - jako oznaczenia wielkości samochodu. Od tego czasu na drogi całego świata wyjechało 8,6 mln \"czwórek”, z których ostatnim do tej pory był model 406. Tak udany model powinno się zastąpić czymś, co gwarantuje podbny sukces. I tak powstał 407.
Większy od poprzednika zaledwie o kilka centymetrów, za to stojący o piętro wyżej w hierarchii marki. Począwszy od gabarytów wewnątrz po wyposażenie, zapewniające komfort i bezpieczeństwo jakie w teorii \"przysługują” tylko posiadaczom pojazdów z klas najwyższych. Dość wspomnieć o dziewięciu poduszkach powietrznych (ta 9 chroni kolana kierowcy), zawieszeniu przeniesionym z pojazdów wyścigowych, wykorzystaniu stopów lekkich, o niezwykle sztywnej konstrukcji nadwozia, zabezpieczeń służących minimalizowaniu ryzyka wypadku, jak ESP z regulacją pod- i nadsterowności, w zależności od upodobań i doświadczenia kierowcy. Sylwetki nie opisuję, bo zdjęcie oddaje cały kunszt designerów. Mogę tylko zapewnić, że nawet przy ekstremalnych manewrach na drogach południowej Portugalii, z dala od głównych tras (wyremontowanych zresztą lub zbudowanych z funduszy Unii Europejskiej) auto dostarczyło radości z jazdy, nie tylko dzięki potężnym silnikom (od 100 do 155 kW, diesel i benzynowe), ale dzięki temu, że kiedy trzeba potrafiło za kierowcę pomyśleć. Czasem mądrzej... Auto pojawi się w salonach Peugeota w Polsce za kilka tygodni. Cena nieoficjalna wersji \"podstawowej” - około 75 tys. złotych.

Podziel się
Oceń

Komentarze

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama