Ponad 3,5 promila alkoholu w organizmie. W taki stanie był kierowca, który w poniedziałek spowodował kolizję w Białej Podlaskiej. Mężczyzna nie miał prawa jazdy. Został zatrzymany przez policjanta po służbie, który zabrał mu kluczyki.
(jsz)
15.04.2014 13:30
Do stłuczki doszło po południu. Z parkingu przy ul. Piłsudskiego wyjechał osobowy ford. Auto przecięło dwa pasy ruchu, wjechało na chodnik i zjeżdżając z chodnika uderzyło w citroena.
- Świadkiem zdarzenia był jadący tuż przed uderzonym citroenem policjant z Międzyrzeca Podlaskiego - mówi Jarosław Janicki, oficer prasowy bialskiej policji. - Funkcjonariusz widząc, że sprawca kolizji jest nietrzeźwy, zabezpieczył kluczyki jego samochodu i uniemożliwił pijanemu kierowcy ucieczkę.
Po przyjeździe mundurowych z drogówki okazało się, że kolizję spowodował 38-letni mieszkaniec Białej Podlaskiej. Mężczyzna nie miał prawa jazdy i był kompletnie pijany. Alkomat pokazał ponad 3,5 promila alkoholu.
Pasażerka citroena został lekko ranna i trafiła do szpitala. Kierowca citroena odpowie za jazdę po pijanemu i bez uprawnień oraz spowodowanie kolizji.
Komentarze