Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama STUDNIÓWKA 2026 - zobacz galerię zdjęć!
Reklama

Uszła para z elektrowni gazowo-parowej w Puławach?

Zakłady Azotowe Puławy i Polska Grupa Energetyczna GiEK do końca marca miały podjąć kluczowe decyzje odnośnie powstania w mieście elektrowni gazowo-parowej. Termin został jednak przedłużony do końca roku.
Uszła para z elektrowni gazowo-parowej w Puławach?
Według opinii ekspertów kolejne przesunięcie terminu stawia powstanie elektrowni pod dużym znakiem zapytania. Flawiusz Pawluk, analityk UniCredit CAIB, na łamach "Parkietu” przekonuje, że decyzja w sprawie elektrowni nie zostanie podjęta w ciągu najbliższych 2-3 lat. - Z obu stron nie ma entuzjazmu do kontynuacji tego projektu. Dla Puław jest on zbyt kosztowny, jeżeli chodzi o finanse, a dla PGE zbyt ryzykowny - mówi dla "Rzeczpospolitej” Pawluk. Kluczowe dla dalszych losów inwestycji może być wypracowanie modelu wsparcia dla jednoczesnego wytwarzania zarówno energii elektrycznej, jak i ciepła. Bez rządowego wsparcia projekt albo w ogóle nie dojdzie do skutku, albo znacznie się opóźni - czytamy w "Parkiecie”. Grupa Azoty przekonuje, że to jedynie spekulacje. - Zdecydowaliśmy się wydłużyć czas na podjęcie decyzji ze względu na potrzebę przeprowadzenia dodatkowych analiz na rynku surowców. A także z powodu zmieniających się warunków prawnych w zakresie prawa energetycznego i klimatycznego. Głosy mówiące, że elektrownia nie powstanie, to tylko spekulacje. Kolejne decyzje zostaną podjęte do końca roku - wyjaśnia Grzegorz Kulik, rzecznik Grupy Azoty. Przypomnijmy, że przetarg na budowę elektrowni o mocy 800-900 MW (dla porównania elektrociepłownia Lublin Wrotków osiąga moc 627 MW) został ogłoszony w sierpniu 2012 r. Ma się ona znajdować na prawym brzegu Wisły, tuż przy puławskich "Azotach”. Według wstępnych planów przy budowie pracę miałoby znaleźć około 2 tys. osób. Z kolei po uruchomieniu zakładu miałoby w nim pracować nawet 400 osób. Termin odbioru ciepła przez Zakłady Azotowe Puławy ustalono na 1 lipca 2018 r. Całkowity koszt inwestycji to niemal 3 mld zł. W przetargu wystartowały konsorcja: Siemens (Polska, Austria i Szwajcaria), General Electric International/Iberdrola (Hiszpania), SNC-Lavalin/SNC-Lavalin Constructors (Polska i Kanada) oraz polska firma Alstom Power.
Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama