Policjanci zatrzymali 17-latka, który w niedzielę wieczorem napadł na sklep w Konstantynowie. Chłopak zażądał od ekspedientki pieniędzy, a kiedy ta odmówiła zaatakował ja nożem. Kobieta została ranna w dłoń i ramię.
(jsz)
14.04.2014 11:04
Do napadu doszło w niedzielę wieczorem. Po godz. 19 do sklepu spożywczego wszedł młody mężczyzna. Ekspedientka znała go z widzenia. Chłopak trzymał w ręku nóż. Zażądał wydania pieniędzy.
- Kiedy kobieta odmówiła sam próbował otworzyć szufladę kasy fiskalnej - mówi Jarosław Janicki, oficer prasowy bialskiej policji. - Między mężczyzną, a ekspedientką wywiązała się szarpanina. Kobieta została zraniona nożem w bark i dłoń. Sprawca uciekł ze sklepu.
Kobieta powiadomiła policjantów, którzy ruszyli na poszukiwania napastnika. Szybko zatrzymali sprawcę. Okazało się, że to 17-letni mieszkaniec gminy Konstantynów. Miał w organizmie ponad dwa promile alkoholu. Przy chłopaku znaleziono też portfel, który, ukradł wcześniej z jednego z samochodów w Konstantynowie.
Nastolatek odpowie za swoje wyczyny przed sądem. Może mu grozić do 15 lat więzienia.
Komentarze