Jesienią ubiegłego roku komendant Komendy Powiatowej Policji w Tomaszowie Lubelskim Stanisław Żukowski samowolnie umorzył mandat profesorowi tomaszowskiej filii Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego. Profesor odmówił przyjęcia mandatu karnego za przekroczenie prędkości, następnie przekonał komendanta do anulowania mandatu i zastosowania upomnienia. Tymczasem zgodnie z przepisami w takiej sytuacji mandat powinien trafić do Sądu Grodzkiego.
Zamojska prokuratura podjęła czynności sprawdzające pod koniec grudnia. – Nie stwierdziliśmy, aby doszło tutaj do złamania prawa, więc dalsze czynności są bezprzedmiotowe – wyjaśnia Marian Buczek, prokurator rejonowy w Zamościu.
Inny wynik przyniosło postępowanie dyscyplinarne przeciwko Żukowskiemu, prowadzone przez Komendę Wojewódzką Policji w Lublinie. Komendanta ukarano już naganą. – Mimo że nie złamał on kodeksu karnego, to naruszył wewnętrzny regulamin policji – tłumaczy Janusz Wójtowicz, rzecznik prasowy KMP w Lublinie.
Reklama
Komentarze