Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Mniej gazów do atmosfery

Protokół z Kioto wszedł oficjalnie w życie wczorajo godzinie 6.00 rano czasu polskiego. Dokument ten zakłada ograniczenie emisji do atmosfery gazów cieplarnianych, głównie dwutlenku węgla, a tym samym powstrzymanie globalnego ocieplenia.
Aby traktat mógł wejść w życie musiało go podpisać co najmniej 55 krajów, które w sumie emitują co najmniej 55 proc. wszystkich gazów cieplarnianych. Grupę tę udało się zebrać dopiero po 7 latach od opracowania dokumentu, głównie za sprawą Rosji, która podpisała protokół w listopadzie ub.r. Klimatolog z Instytutu Ochrony Środowiska profesor Maciej Sadowski podkreślił, że protokół stara się znaleźć kompromis między potrzebami ludzi i środowiska a gospodarką. Mechanizm jest prosty – modernizując przemysł, zmniejsza się zużycie energii i emisję gazów, co ma korzystny wpływ na środowisko i ludzi. Według ekspertów do produkcji energii w coraz większym stopniu powinniśmy wykorzystywać biomasę, wiatr i słońce. Protokół został podpisany i ratyfikowany przez 141 krajów. Jego sygnatariuszem jest również Polska. Pod porozumieniem nie podpisały się Stany Zjednoczone – odpowiedzialne za ok. 40 procent światowej emisji szkodliwych gazów do atmosfery. Tym, którzy nie będą się wywiązywać z traktatu grożą wysokie kary.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama