Sprzedawczyni jednego ze sklepów w niecodzienny sposób ujęła złodzieja szamponów. Gdy zobaczyła, że mężczyzna pakuje do plecaka butelki, poprosiła go na zaplecze. Klient zaczął się wyrywać. Wtedy kobieta powaliła go na podłogę, usiadła na nim i poczekała na pomoc personelu. Złodziejem okazał się 18-letni tomaszowianin, karany wcześniej za kradzieże i rozboje. Do zdarzenia doszło przedwczoraj, policja poinformowała o nim wczoraj. (zsaw)
Reklama













Komentarze