Pijany ojciec skatował swojego sześcioletniego syna. Kilka razy uderzył dziecko pięścią i w furii złamał mu rękę. Żona oprawcy zaniepokojona stanem syna wezwała karetkę. Patryk trafił do szpitala.
Członkowie rodziny, którzy widzieli całe zdarzenie nie chcą współpracować z policją. – Ustaliliśmy, że ojciec od dłuższego czasu znęcał się nad rodziną – mówi Bogdan Piwoni, rzecznik prasowy KPP w Parczewie.
37-letni Mirosław K. został osadzony w Policyjnej Izbie Zatrzymań. O jego dalszym losie zadecyduje miejscowy sąd. Za pobicie syna grozi mu kara pozbawienia wolności do lat 10. (monikk)
Data dodania:
12.08.2005 20:46
ZOBACZ TAKŻE
Reklama
ALARM 24
Reklama
CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?
Reklama
Reklama
Komentarze