Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Porachunki po alkoholu

Policjanci zatrzymali dwóch mężczyzn podejrzanych o zabicie 66-letniego Juliana S. z kol. Leśniowice. Jego ciało znaleziono we wtorek w krzakach przy drodze z Siennicy do Stójna (gm. Siennica Różana). Zatrzymani to były policjant Marian B. i Mariusz A. Obaj mieszkają, tak jak ofiara, w Pliskowie (gm. Leśniowice). W niedzielę Mariana B. widziano w Pliskowie w towarzystwie Juliana S. Zwozili słomę z pola i pili alkohol. Z zeznań Mariusza A. wynika, że w pewnym momencie musiało dojść pomiędzy sąsiadami do sprzeczki zakończonej bójką. Pod stodołą Mariana B. znaleziono złamany trzonek łopaty z charakterystycznymi brunatnymi plamami. – Mariusz A. twierdzi, że nie brał udziału w katowaniu Juliana S. – mówi Andrzej Stasieczek, prokurator rejonowy w Krasnymstawie. – Zeznał, że na prośbę Mariana B. pomógł w przewiezieniu zwłok w bagażniku swojego samochodu. Kolega obiecał mu za to tysiąc złotych. Jak dotąd zeznania Mariusza A. się potwierdzają. We wskazanym przez niego miejscu znaleziono folię, którą obaj mężczyźni wyścielili bagażnik. Pokazał też policjantom miejsce, gdzie leżały zwłoki przed włożeniem ich do samochodu i gdzie wraz ze wspólnikiem je porzucili. Sekcja zwłok wykazała, że bezpośrednią przyczyną śmierci Juliana S. było uduszenie z powodu złamania kości gnykowej. Główny podejrzany Marian B. może trafić do więzienia co najmniej na 12 lat. Jeśli prokuratura zarzuci mu zabójstwo, grozi mu nawet dożywocie. Jego kompan będzie odpowiadał za współudział w zbrodni. (bar)

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama