Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Chełm: Napad, którego nie było

Wczoraj policja poinformowała o zdemaskowaniu 30-letniej ekspedientki sklepu spożywczego przy ul. Rolniczej oraz jej wspólniczki. Sklepowa zaalarmowała policjantów o napadzie w poniedziałek rano.
Stwierdziła, że została zaatakowana przez zamaskowanego mężczyznę. Miał ją zostawić w spokoju dopiero po zgarnięciu z kasy dokładnie 2233 zł. Policjanci zorientowali się, że to fałszywy alarm. Przyparta do muru kobieta przyznała w końcu, że wraz ze wspólniczką ukradła utarg. Funkcjonariuszom udało się odzyskać 734 zł. Na odebranie całej sumy się nie zanosi, bo wspólniczka ekspedientki zdążyła wyjechać za granicę. (bar)

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama