Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Drewno w cenie

Żuków. Złodziej wyciął z prywatnego lasu dąb. Najwyraźniej nie poradził sobie z dużym drzewem, bo część pnia pozostawił na działce. Resztę zabrał. Właściciel lasu, 53-letni mieszkaniec Szuminki, wycenił swoją stratę na dwa tysiące złotych.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama