Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Cichy włamywacz z wiertarką

Policjanci z kilku województw szukali sprawcy licznych nietypowych włamań. Aż w końcu go dopadli. 39-letni Tomasz N. zasłynął z zuchwałych, nocnych włamań do domków jednorodzinnych.
Tak w październiku dostał się do sześciu domów w Białej Podlaskiej, w tym czterech przy ul. Sitnickiej. Nawiercał otwory w ramach drzwi balkonowych obok klamki, którą następnie otwierał. W tym czasie domownicy spali w najlepsze. W jednym z mieszkań nie zareagował nawet na jego wizytę olbrzymi pies bernardyn. Złodziej zabierał najczęściej telefony komórkowe i pieniądze, w sumie 9 tys. zł. – Włamywacz wiedział, że właściciele najczęściej śpią na piętrze – mówi Zbigniew Lisiecki, rzecznik prasowy bialskiej Komendy Miejskiej Policji. – Grasował na parterze. Jednej z właścicielek wydawało się nawet, że śniła o włamywaczu z wiertarką przy balkonie. Rano okazało się, że to była jawa. Włamywacz wpadł w Krośnie, gdzie niedawno aresztował go sąd za serię podobnych włamań. Policja odnalazła przy włamywaczu telefon komórkowy pochodzący z jednego z bialskich mieszkań. Także na nagraniu kamery przemysłowej przy banku w Białej Podlaskiej został zarejestrowany podczas pobierania gotówki z bankomatu na skradzione karty. Policjanci ustalają, czy Tomasz N. nie jest też sprawcą kilku innych włamań, m.in. przy ul. Francuskiej. (pim)

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama