Reklama
Zamość. Jeden ma 17, drugi 15 lat. Na co dzień przebywają w domach poprawczych, ale w lecie przyjechali na kilka dni do rodzinnego miasta. Jak ustaliła policja, w sierpniu włamali się do hurtowni kwiatów przy ul. Królowej Jadwigi. Skradli drobne przedmioty, ale najprawdopodobniej dla zatarcia śladów podpalili budynek. Pożar strawił wszystko. Straty oszacowano na 180 tys. zł.
Data dodania:
27.12.2005 18:17
ZOBACZ TAKŻE
Reklama
ALARM 24
Reklama
CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?
Reklama
Reklama
Komentarze