Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Wczoraj w Lublinie

Kradzione nie tuczy Wierzbowa. Rabuś połakomił się na domowe przetwory. Wyłamał kłódkę od drzwi piwnicy i dostał się do środka. Oprócz zimowych zapasów ukradł też klucze nasadowe. Straty – 300 zł. Zamach na ochraniacze Al. Kraśnicka. Złodziej oberwał kłódkę od sztaby zabezpieczającej metalowe drzwiczki i dostał się do szpitalnego automatu z ochraniaczami na obuwie. Nie ukradł ochraniaczy, tylko pieniądze. Właściciel nie ustalił strat. Odjechał „góralem” Wajdeloty. Rower górski ukradł złodziej, który włamał się do wózkowni w jednym z bloków. Właściciel nie ustalił strat. Po narzędzia do altanki Wojciechowska. Pilarka ręczna, szlifierka, wyrzynarka i komplet wierteł – to łupy złodzieja, który włamał się do szopy z narzędziami. Aby dostać się do środka sprawca wyważył drzwi. Złodziej w golfie Barwinkowa. Sprawca wybił szybę w tylnych drzwiach volkswagena golfa. Ze środka ukradł radioodtwarzacz. Właściciel oblicza straty na 900 zł. (at)

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama