Mecze 27. kolejki nie poszły po myśli czołowych zespołów w tabeli. Przegrała pierwsza Resovia, wicelider z Jarosławia, a także trzecie Orlęta Radzyń Podlaski. „Biało-zieloni” zmarnowali szansę, żeby wskoczyć na pierwszą lokatę przegrywając w Sanoku 0:2
04.05.2014 23:30
Mecz Stali z Orlętami długo układał się na remis, ale w 52 minucie Adrian Zarzecki sprokurował rzut karny.
Gospodarze nie zmarnowali szansy, a 240 sekund później poszli za ciosem i zapewnili sobie trzy punkty.
W Przemyśli tamtejsza Polonia po 17 minutach miała w zapasie dwa gole. Goście zdołali jednak wyrównać po celnym strzale z rzutu karnego Kamila Pliżgi.
W doliczonym czasie gry szansę na trzecie trafienie miał z kolei Adrian Jesionek, ale podopieczni Jana Złomańczuka i tak powinni być zadowoleni z punktu.
Polonia Przemyśl – AMSPN Hetman Zamość 2:2 (2:1) Bramki: Rogalski (15), Gosa (17) – A. Wołoch (45), Pliżga (80-karny). Polonia: Szpuk – Mikołajczak, Sedlaczek (46. Delikat), Różański, Hlibkiewicz, Gawłowski, K. Kazek, Riabyj, Owczar, Gosa, Rosochacki (85 Kocur). Hetman: P. Dobromilski – Mazur, Herda, Baran, K. Wołoch (30 D. Dobromilski), P. Dębicki, Jesionek, D. Dębicki (24 Kycko), Bubeła, A. Wołoch (82 Omański), Pliżga. Żółte kartki: Gawłowski, Hlibkiewicz, Owczar, Kuźma. Sędziował: Wojciech Rek (Lublin). Widzów: 400 (ok. 170 z Zamościa).
Komentarze