Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Radni popierają podróż gimbusem

Szkoły w Zbędowicach i Skowieszynku zostaną zamknięte. Radni na wczorajszej sesji Rady Miasta poparli zamiar likwidacji tych placówek. Szkoła w Zbędowicach to filia podstawówki w Bochotnicy, a placówka w Skowieszynie jest filią szkoły w Kazimierzu. Do obu chodzi po kilkoro dzieci (od zerówki do trzeciej klasy podstawówki).
Uczą się w klasach łączonych. Dla gminy koszt utrzymania niewielkich szkół to spory wydatek, szkoła w Skwieszynku pochłania z budżetu gminy około 150 tys. zł, a w Zbędowicach – 91 tys. zł. Po likwidacji dzieci ze Zbędowic będą dojeżdżały do podstawówki w Bochotnicy, a ze Skowieszynka – do Kazimierza. – Utrzymamy budynki szkół, bo za kilka lat sytuacja może się zmienić. Nauczyciele z tych szkół także nie pozostaną bez pracy. Będziemy odpowiedzialni za dowóz dzieci do szkół, zimą dojazd ze Zbędowic do Bochotnicy może nie być łatwy, ale poradzimy sobie z tym problemem. Rozmawiałem o zamiarze likwidacji szkół w kuratorium. Małe szkoły nie są dobre – mówił na sesji burmistrz Kazimierza Dolnego Andrzej Szczypa. Projekt zamknięcia szkół wzbudza kontrowersje wśród mieszkańców gminy. Przed sesją do przewodniczącego rady Kazimierza wpłynęło pismo podpisane przez siedemdziesiąt osób z prośbą o wycofanie projektów uchwał. – Na całym świecie ludzie wracają do małych szkół – argumentowali mieszkańcy gminy. – A teraz jak jest becikowe, to za trzy lata szkoły będą pękać w szwach – dorzucił jeden z panów przysłuchujących się obradom sesji. – To, że małe szkoły są złe to totalna bzdura, małe szkoły są najlepsze i dzieci, które do nich chodzą są bardzo dobrze przygotowane – mówiła radna Irena Cieniuszek. Padały także propozycje, żeby to rodzice zaangażowali się w utrzymanie szkół w Skowieszynku i Zbędowicach, albo żeby dla oszczędności wynająć część pomieszczeń w placówkach. Rodzice dzieci ze Skowieszynka i Zbędowic obawiają się także dojazdów do Bochotnicy i Kazimierza. – W tej chwili w autobusie szkolnym jest ścisk i tłok, starsze dzieciaki przepychają młodsze. Czy jest możliwość, żeby dla najmłodsze dzieci jeździły osobnym, mniejszym autobusem? – dopytywała jedna z mam. – Z tego co wiem, jest taka możliwość – zapewniał burmistrz Kazimierza. Władze Kazimierza zapewniły także, że pracy nie stracą nauczyciele zatrudnieni w filiach. Kadra ze Skowieszynka zostanie zatrudniona w szkole w Kazimierzu. Jedna z nauczycielek ze Zbędowic przejdzie do podstawówki w Bochotnicy, druga odchodzi na emeryturę. Ostatecznie radni poparli zamiar likwidacji zarówno szkoły w Zbędowicach, jak i w Skowieszynku. Teraz uchwały zostaną przesłane do lubelskiego Kuratorium Oświaty.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama