Weteranów. Dwóch mężczyzn w kominiarkach napadło na sklep spożywczy. Weszli do środka przed północą, kiedy nie było klientów. Sterroryzowali ekspedientkę, wymachując pistoletem i krzycząc, że to napad. Kazali jej wyciągnąć pieniądze z kasy. Jeden z mężczyzn przeskoczył przez ladę, odepchnął ekspedientkę i usiłował otworzyć szufladę z grubszymi nominałami. Ale nie mógł sobie poradzić z zabezpieczeniami. W tym czasie kobieta zaczęła głośno wołać o pomoc. Spłoszyła tym napastników. Uciekli bez łupu.
Data dodania:
05.03.2006 19:10
ZOBACZ TAKŻE
Reklama
ALARM 24
Reklama
CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?
Reklama
Reklama
Komentarze