Reklama
Ponad 7,7 tys. paczek papierosów różnych marek znaleźli celnicy w nocnym pociągu z Kijowa do Warszawy. Nikt z podróżnych ani obsługi pociągu nie przyznał się do kontrabandy.
Przemytniczy proceder sprawia, że w regularnie faszerowanym papierosami pociągu robi się coraz bardziej niebezpiecznie. Odkręcane dziesiątki razy płyty czy osłony w końcu mogą spaść podróżnym
na głowę. Z tego właśnie powodu nasi kolejarze między innymi zrezygnowali z pociągu kursującego pomiędzy Chełmem i Kowlem. Po prostu nie nadążali z naprawianiem szkód. (bar)
Data dodania:
06.03.2006 20:02
ZOBACZ TAKŻE
Reklama
ALARM 24
Reklama
CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?
Reklama
Reklama
Komentarze