Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Tajne rozmowy o śmieciach

Prosimy o wyjście z sali – usłyszeli dziennikarze przybyli na spotkanie protestujących przedstawicieli spółek komunalnych z wiceprezydentem Puław. I za zamkniętymi drzwiami udało się uzyskać porozumienie.
Spotkanie zorganizował wiceprezydent Adam Gębal. Było wynikiem protestu, o którym pisaliśmy w czwartek. W środę na ulice miasta wyjechały oflagowane śmieciarki. W proteście oprócz Zakładu Usług Komunalnych wzięły także inne miejskie spółki: MPWiK „Wodociągi Puławskie”, Miejski Zakład Komunikacji, Zakład Gospodarki Mieszkaniowej i Okręgowe Przedsiębiorstwo Energetyki Cieplnej. Związkowcy obawiali się restrukturyzacji spółek miejskich, a co za tym idzie zwolnień. – Słyszeliśmy o pomyśle zmiany podmiotu, który miał oczyszczać miasto. Jeżeli tak się stanie, 45 osób trafi na bruk – mówił nam Stanisław Taracha, przewodniczący NSZZ „Solidarność” w ZUK. Protestujący chcieli też podwyżek płac. Wczoraj związkowcom i prezydentowi udało się podpisać porozumienie. – Zawieszamy protest do początku kwietnia. Wtedy prezydent ma przedstawić projekt konkretnych rozwiązań – mówi Sławomir Kamiński, szef puławskiej „Solidarności”. – Obiecuję, że pomysły nie uderzą ani w pracowników, ani w mieszkańców miasta – zapowiada wiceprezydent Adam Gębal. Jakie pomysły ma prezydent? Jego projekt zakłada m.in. reorganizację systemu kompostowania czy inwestycje w produkcję paliwa alternatywnego. Wiadomo na pewno, że Zakład Usług Komunalnych nadal będzie się zajmował odbiorem śmieci z Puław.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama