Dobra pogoda sprawiła, że na drogi ruszyli rowerzyści. Niestety, często pijani. Od soboty lubelska policja zatrzymała ich ponad siedemdziesięciu. Rekordzistą okazał się 34-letni bezrobotny z gminy Modliborzyce. Wpadł w sobotę o godz. 20.20 przejeżdżając przez Potok Wielki. – Utrzymywał się na rowerze, mimo że miał aż 3,7 promila alkoholu – podaje Janusz Wójtowicz z KWP w Lublinie. Niektórzy rowerzyści nie przejmowali się tym, że w przeszłości już wpadli za jazdę po pijanemu i sądy zakazały im wsiadania na rower. (er)
Data dodania:
02.04.2006 22:19
ZOBACZ TAKŻE
Reklama
ALARM 24
Reklama
CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?
Reklama
Reklama
Komentarze