Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Grywam sam ze sobą

•Nie nudzi ci się wysiadywanie przy szachownicy? - Nigdy w życiu. Szachy to moje hobby. Nauczyłem się kilka lat temu zasad tej gry od taty. Teraz rozgrywam partię sam ze sobą, z rodzicami, komputerem i rzadko z kumplami. Ich do szachownicy jakoś nie ciągnie. Przeważnie z chłopakami wygrywam... Dzisiaj mam tremę. W końcu będę grał z samym Marcinem Dziubą, znanym, międzynarodowym mistrzem. • Sądzisz, że wygrasz? - Nigdy w życiu. Gdyby udało mi się zremisować, skakałbym chyba z radości pod sufit. Ale może będę się mógł czegoś nauczyć. Żeby tylko przetrwać kilka pierwszych ruchów, to potem jakoś to będzie. Nie najem się przynajmniej wstydu. Może gra w szachy wygląda spokojnie, ale potrafi człowieka zdenerwować. • Kim będziesz, gdy dorośniesz? - Oczywiście szachistą. Mistrzem.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama