Dwanaście osób z Polski, Anglii, Czech, Austrii i Ukrainy pokonuje Europę w międzynarodowym biegu sztafetowym \"World Harmony Run”.
Wczoraj dobiegli do Puław, gdzie w małej rundce wokół Urzędu Miasta towarzyszył im kierownik Wydziału Sportu i Edukacji Stanisław Szajowski (na zdjęciu).
(pab)
05.06.2006 19:54
- Swoim biegiem chcemy promować zrozumienie i zbliżenie między ludźmi, bez względu na rasę, kulturę czy narodowość - mówi Bożena Rubczyńska, która, żeby mogła wziąć udział w sztafecie \"World Harmony Run”, w Muzeum Azji i Pacyfiku w Warszawie, gdzie pracuje, wypisała wniosek na tygodniowy urlop.
Biegacze już dziś będą w Warszawie, a następnie pobiegną w stronę Terespola. Tam przekroczą granicę i pobiegną na Białoruś. Sztafeta zakończy się w październiku w Londynie, po pokonaniu 27 tys. kilometrów i odwiedzeniu czterdziestu ośmiu europejskich krajów. Ekipa biegaczy częściowo się wymienia, ale znicz, który ze sobą niesie jest wciąż ten sam.
Idea tego międzynarodowego biegu narodziła się 19 lat temu, a pomysłodawcą był Hindus Sri Chinmoya.
Od tamtego czasu biegi odbywają się równocześnie na wszystkich kontynentach.
Komentarze