Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Gmina chciała być Mistrzem Hojności

Gmina przyjazna niczym Eldorado. Władze umarzają podatnikom podatki na potęgę. Gmina płaci wykonawcom za pracę, której nie wykonali. Tylko, że fachowcom z Regionalnej Izby Obrachunkowej to się nie podoba.
Sprawą raportu RIO zainteresowała się już część puchaczowskich radnych. – Chcieliśmy, żeby został przedstawiony na sesji Rady Gminy, ale wójt stwierdził, że dopóki nie ustosunkuje się do zarzutów, nie musi go nam pokazywać – twierdzi Tomasz Nowicki z klubu Radnych Opozycyjnych. Dlatego radni raport odnaleźli sami na stronie internetowej RIO. – To, co zobaczyliśmy, jest zatrważające. Aż 33 strony zarzutów, w tym wiele poważnych. Będziemy chcieli wystąpić do prokuratury o wszczęcie postępowania w celu wyjaśnienia tych zarzutów – zapowiada radny Nowicki. Co tam znaleźli? Jednym z najpoważniejszych uchybień jest sprawa budowy kanalizacji sanitarnej w miejscowości Nadrybie Ukaz. Ustalenia kontrolerów wskazują na niekorzystne dla gminy zmiany w postanowieniach zawartej umowy. „Za rażące naruszenie prawa uznać należy dokonanie zapłaty wykonawcy wynagrodzenia w wysokości wynikającej z umowy, mimo niezrealizowania robót budowlanych na kwotę co najmniej 266.664,09 zł.” – piszą kontrolerzy. Wójt Adam Grzesiuk: Wykazanie rzekomej nadpłaty dotyczącej rozliczenia inwestycji i zapłacenia za rzekomo niewykonane roboty jest niezgodne z faktami, gdyż wykonawcy otrzymali wynagrodzenie jedynie za wykonane roboty – co szczegółowo było wyjaśnione, zarówno w toku kontroli, jak i w wyjaśnieniach do protokołu kontroli. Innym zarzutem Regionalnej Izby Obrachunkowej jest udzielanie ulg w zapłacie podatków. Czytamy: „Należy pamiętać, że zasadą jest płacenie podatków, natomiast umorzenia zaległości podatkowych, a także odroczenia i rozłożenia zaległości na raty, są instytucjami nadzwyczajnymi”. Przypomnijmy: o umarzaniu przez wójta Grzesiuka podatków wszystkim, którzy go o to poprosili pisaliśmy już w lutym. Przykładowo – mężowi przewodniczącej Rady Gminy, który prowadzi firmę transportową wójt umorzył 8 tys. zł podatku z powodu braku... stałej pracy zarobkowej. Wówczas wójt tłumaczył się, że umarzał podatki, bo chciał zaktywizować gminę gospodarczo. Taką aktywizację już wtedy krytykował ekonomista. – Wójt uprawia radosną twórczość podatkową i zmniejsza tylko przychody własnej gminy. W żaden sposób nie jest to uzasadnione ekonomicznie – mówił nam dr Krzysztof Żuk z Instytutu Ekonomii UMCS. •

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama